Jarosław Kaczyński ma poważne powody do zmartwień. Najnowszy sondaż partyjny bezlitośnie obnaża wyraźny kryzys, a Prawo i Sprawiedliwość notuje zaledwie 17,2 proc. poparcia. To bolesny spadek o 5,6 punktu w miesiąc. Zmiany na prawicy zachodzą w czasie trwającego kryzysu i walk frakcyjnych wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości.
- Prawo i Sprawiedliwość spadło na drugie miejsce z poparciem 17,2 proc., tracąc 5,6 punktu procentowego.
- Koalicja Obywatelska wygrywa w badaniu z sierpnia 2026 roku z wynikiem 30,3 proc. głosów.
- Ugrupowanie Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego uzyskało 5,3 proc. poparcia i weszłoby do Sejmu.
- Konfederacja urosła o niemal dwa punkty, osiągając w badaniu 15,3 proc. poparcia.
Nowy sondaż partyjny. Koalicja Obywatelska na czele, historyczny spadek poparcia dla PiS
Jarosław Kaczyński prawdopodobnie gorączkowo sprawdza, czy w szafach na Nowogrodzkiej nie zaplątało się jeszcze jakieś zgubione pięć procent poparcia, ale liczby są nieubłagane. PiS znalazło się na ostrym zakręcie. Badanie zrealizowane przez pracownię Opinia24, opublikowane na początku sierpnia 2026 r., pokazuje jasny obraz sytuacji – Prawo i Sprawiedliwość zajęło drugie miejsce z wynikiem 17,2 proc. To najgorszy wynik tej partii od lat.
Taki rezultat oznacza, że od lipcowego pomiaru notowania partii spadły o ponad 5 pkt proc. Na czele stawki niezmiennie utrzymuje się Koalicja Obywatelska, która zdobyła 30,3 proc. poparcia. Partia kierowana przez premiera zanotowała minimalny spadek o 1 punkt procentowy. Mimo to, przy obecnych kłopotach głównego rywala wciąż może spać ze spokojem.
Lewica uzyskała 7 proc. poparcia (-2,2 pkt proc.), natomiast Partia Razem z wynikiem 4,8 proc. znalazła się pod progiem. Słabo wypadły też Polska 2050 (1,3 proc.) oraz PSL (1,1 proc.), które również nie weszłyby do Sejmu.
Główną przyczyną tak słabego wyniku formacji z Nowogrodzkiej są ostre wewnętrzne walki frakcyjne, które od dłuższego czasu trawią to środowisko. Zacięta rywalizacja i wizerunkowe potknięcia sprawiają, że dawny monolit ulega zmianie. Do tego doszło polityczne rozstanie z byłym premierem, które przemodelowało układ sił.
Beata Zawrzel/REPORTER EAST NEWS
MAREK LASYK/REPORTER EAST NEWS
Nowa formacja Mateusza Morawieckiego stanowi wyzwanie dla jego byłego ugrupowania
Mateusz Morawiecki po głośnym rozłamie z PiS aktywnie buduje nową formację. Jego nowa partia natychmiast wywalczyła sobie miejsce na scenie, stając się zagrożeniem dla dawnych partyjnych przyjaciół. Ugrupowanie Rozwój Plus uzyskało w najnowszym sondażu 5,3 proc. poparcia, co przy dzisiejszym układzie gwarantuje bezpośrednie wejście do Sejmu.
Debiutancki wynik to bardzo wyraźne ostrzeżenie i pstryczek w nos dla prezesa PiS. Były szef rządu skutecznie przyciągnął do siebie część bardziej umiarkowanego elektoratu, co nieodwracalnie uszczupliło zasoby dawnej partii. Kilka tygodni temu niektórzy politycy próbowali bagatelizować ten ruch. Dziś na Nowogrodzkiej muszą o wiele uważniej patrzeć na słupki poparcia dla Rozwoju Plus.
Warto przy tym zaznaczyć twarde ramy metodologiczne, które potęgują wiarygodność tego tąpnięcia. Badanie Opinia24 przeprowadzono w dniach 3–5 sierpnia 2026 r. na reprezentatywnej próbie 1001 dorosłych mieszkańców Polski. Zastosowano metodę mixed-mode, łącząc wywiady telefoniczne z internetowymi.
instagram.com/slawomirmentzen
Konfederacja wyrasta na potęgę i czerpie z kryzysu na Nowogrodzkiej
Konfederacja i Sławomir Mentzen bezlitośnie wykorzystują kryzys na Nowogrodzkiej, zagospodarowując głosy zniechęconych wyborców. Chaos na Nowogrodzkiej stał się trampoliną dla konkurencji. Prawicowa koalicja bez problemu zajęła trzecie miejsce z poparciem na poziomie 15,3 proc.
Wynik ten oznacza wyraźny wzrost o 1,9 punktu procentowego. Co ciekawe, zawirowania wokół PiS wzmacniają nie tylko macierzysty obóz Konfederacji, ale również sojuszników. Konfederacja Korony Polskiej uzyskała w sondażu 9 proc. poparcia, co stanowi wzrost o 1 punkt procentowy. To te partie przejmują rozczarowany elektorat. Tak wynika z analizy autorów raportu.
Największa dynamika jest jednak widoczna po prawej stronie sceny politycznej. To zamieszanie w Prawie i Sprawiedliwości wyraźnie wzmacnia obie Konfederacje, których łączne poparcie osiąga dziś poziom zbliżony do tego, jakim PiS cieszyło się jeszcze w czerwcu. Samo Prawo i Sprawiedliwość ma najniższy od lat odsetek potencjalnych wyborców.
Komentarz analityków Opinia24 to ostateczny dowód na to, że walka o status lidera po tej stronie barykady nabiera rozpędu. Jeśli polityczne zawirowania będą trwać dalej, przetasowania na szczytach poparcia mogą na dobre zmienić polską scenę.