Karol Nawrocki ułaskawił słynnego "Starucha". Polacy nie wierzą w to, co zrobił prezydent!

Karol Nawrocki ułaskawił słynnego "Starucha". Polacy nie wierzą w to, co zrobił prezydent!

Karol Nawrocki ułaskawił słynnego "Starucha". Polacy nie wierzą w to, co zrobił prezydent!

instagram.com/nawrockidaniel_

Piotr Staruchowicz, znany szerzej jako "Staruch", został ułaskawiony przez prezydenta Karola Nawrockiego. Głowa państwa wspaniałomyślnie darowała słynnemu kibicowi zakaz stadionowy. Zarządzono także całkowite zatarcie jego skazania. Decyzja ta z miejsca wywołała w kraju burzę polityczną. Na Pałac Prezydencki posypały się gromy. Rzecznik prezydenta szybko jednak odpowiedział na ataki, zupełnie nie przebierając w słowach.

Reklama
  • Prezydent Karol Nawrocki ułaskawił Piotra Staruchowicza w trybie bezpośrednim na podstawie Konstytucji.
  • Sprawa dotyczy incydentu z marca 2025 roku, gdy „Staruch” prowadził doping z ogrodzenia stadionu w Lublinie.
  • Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz uciął krytykę rządu ostrymi słowami: „wara rządzącym od prerogatyw”.
  • Decyzję uzasadniono incydentalnym charakterem czynu i pozytywną opinią środowiskową ułaskawionego.

Za co został skazany Piotr Staruchowicz?

Piotr Staruchowicz został skazany na podstawie artykułu 54 ustęp 2 punkt 2 ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych. Zarzucono mu przebywanie w miejscu nieprzeznaczonym dla publiczności lub innym niż wskazane na bilecie wstępu. Wszystko wydarzyło się podczas głośnego wyjazdowego meczu Legii Warszawa z Motorem Lublin. Spotkanie to odbyło się 10 marca 2025 roku.

Znanemu kibicowi zarzucono wówczas, że wszedł na wysokie ogrodzenie stadionu w Lublinie. Z tej nietypowej perspektywy prowadził żywiołowy doping swojej drużyny. Sąd Rejonowy Lublin-Zachód ukarał go za to grzywną w wysokości 2,5 tysiąca złotych oraz dwuletnim zakazem wstępu na imprezy masowe. Decyzja ta zapadła 17 czerwca 2025 roku w trybie nakazowym, a w październiku tamtego roku sąd odrzucił wniosek kibica o przywrócenie terminu do złożenia sprzeciwu.

Jak widać, słynne "stanie na płocie" okazało się przewinieniem, do którego anulowania niezbędna była interwencja samej głowy państwa. W ten sposób prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję o ułaskawieniu stadionowego gniazdowego, co wywołało ożywioną dyskusję wśród komentatorów.

Karol Nawrocki z synami Antonim i Danielem na trybunach w czasie meczu Lechii Gdańsk canal+ Sport

Kulisy ułaskawienia i telefon do Kanału Zero

Decyzja Karola Nawrockiego o ułaskawieniu zapadła na początku sierpnia 2026 roku. Wiadomo już, że dokumenty w tej sprawie podpisano w poniedziałek, 3 sierpnia. Ułaskawienie "Starucha" to jedna z kilku podobnych decyzji podjętych w ostatnim czasie – w ciągu pierwszego roku swojej prezydentury (stan na sierpień 2026 r.) Karol Nawrocki zastosował prawo łaski siedmiokrotnie, natomiast pięć razy wydał decyzję odmowną.

Jednak pierwsze kroki zmierzające w tym kierunku znany kibic podjął znacznie wcześniej. Wywołało to niemałe poruszenie wśród internautów śledzących media społecznościowe. W grudniu 2025 roku zadzwonił on w trakcie audycji na żywo prosto do radia, a dokładniej do studia Kanału Zero. Gościem Krzysztofa Stanowskiego był tam wówczas Karol Nawrocki.

To właśnie w trakcie trwania tego programu Piotr Staruchowicz postanowił bezpośrednio zapytać prezydenta o ważną kwestię. Chciał dowiedzieć się o możliwość pozbycia się nałożonego wyroku i uzyskania ułaskawienia od zakazu stadionowego.

Zostałem ukarany zakazem stadionowym za stanie na płocie i prowadzenie dopingu w Lublinie, mimo że posiadałem akredytację wydaną przez organizatora meczu i mogłem tam przebywać, na płocie. Sąd w Lublinie skazał mnie jednak na dwa lata zakazu stadionowego

Prezydent najwidoczniej bardzo wziął sobie te argumenty do serca. Oprócz darowania kłopotliwego zakazu, postanowiono również o pełnym zatarciu skazania mężczyzny. Warto dodać, że obok "Starucha" aktem łaski objęto także Adama Borowskiego (skazanego za zniesławienie) oraz Piotra Pytla, w przypadku którego ułaskawienie polegało na warunkowym przedterminowym zwolnieniu z kary dożywotniego więzienia za zabójstwo i rozbój.

Karol Nawrocki na meczu reprezencji Na zdj.: Karol Nawrocki, Fot. Piętka Mieszko/AKPA

Pałac Prezydencki odpowiada na krytykę rządu

Polityczny ruch Karola Nawrockiego wywołał potężną lawinę oburzenia ze strony rządu koalicyjnego. Przedstawiciele obecnego obozu władzy nie szczędzili słów krytyki. Wprost sugerowali w mediach, że ułaskawianie osoby z tak bogatą, kryminalną przeszłością to jawny absurd i skandal.

Pałac Prezydencki nie zamierzał jednak milczeć w obliczu ataków. Obronę decyzji oparto na kilku ważnych argumentach. Wzięto pod uwagę stanowisko obrońców, ustabilizowany tryb życia, pozytywną opinię środowiskową oraz incydentalny charakter czynu.

Rzecznik prasowy prezydenta Rafał Leśkiewicz podczas wtorkowego briefingu nie szczędził mocnych sformułowań, stanowczo broniąc prawa Karola Nawrockiego do podejmowania samodzielnych decyzji.

Wara rządzącym od prerogatyw pana prezydenta

Leśkiewicz dał jasno do zrozumienia krytykom, że głowa państwa nie zamierza tłumaczyć się ze swoich ruchów przed rządem, a próby podważania prezydenckiej łaski są stratą czasu.

Pan prezydent nie musi się tłumaczyć z tego, dlaczego stosuje prawo łaski

Marta Nawrocka gościła w Pałacu zagraniczne bizneswoman z Polski. Wśród nich znalazła się znana celebrytka [zdjęcia]
Źródło: instagram.com/marta_nawrocka_
Reklama
Reklama