Wiśniewski i Mandaryna pierwszy raz razem w śniadaniówce. Ten jeden gest wyciska łzy [zdjęcie]

Wiśniewski i Mandaryna pierwszy raz razem w śniadaniówce. Ten jeden gest wyciska łzy [zdjęcie]

Wiśniewski i Mandaryna pierwszy raz razem w śniadaniówce. Ten jeden gest wyciska łzy [zdjęcie]

Fot. YouTube

Michał Wiśniewski i Marta Wiśniewska zaskoczyli wszystkich, pojawiając się wspólnie w studiu „Pytania na śniadanie”. To ich pierwszy występ telewizyjny, odkąd w lipcu 2026 roku ogłosili powrót do siebie. Piosenkarz jest obecnie w trakcie rozwodu ze swoją piątą żoną, Polą. Za kulisami tej sensacyjnej wizyty kryje się jednak poruszająca misja, która zjednoczyła dawną parę w szczytnym celu. Chodzi o ciężko chorego chłopca.

Reklama
  • 8-letni Szymon choruje na dystrofię mięśniową Duchenne'a i zbiera na leczenie, sprzedając autorską lemoniadę wiśniowo-mandarynkową
  • Na koncie zbiórki zgromadzono do tej pory około 4,5–5 milionów złotych, jednak do osiągnięcia celu brakuje jeszcze około 11 milionów
  • Para zadeklarowała w telewizji, że chętnie stanie za barem i pomoże chłopcu w obsłudze klientów

Wspólny występ Wiśniewskich w „Pytaniu na śniadanie”

Michał Wiśniewski i Marta Wiśniewska wywołali prawdziwą sensację, gdy poinformowali o wznowieniu swojej relacji. Fani wciąż nie mogą wyjść z szoku, ale para postanowiła nie czekać w nieskończoność z publicznym debiutem.

Atmosfera w studiu była dość luźna, a dawne uczucie najwyraźniej znów kwitnie w najlepsze. Michał Wiśniewski postanowił od razu rozładować emocje i pozwolił sobie na drobny żart pod adresem partnerki. Po ponad dwóch dekadach od słynnego ślubu w Kirunie oboje wciąż uczą się wzajemnej dynamiki.

„Ja teraz nie mogę się specjalnie odzywać, bo muszę się przyzwyczaić do tego, że ona ciągle gada, więc...” – żartował na wizji Michał Wiśniewski.

zbliżenie na twarze mandaryny i michała wiśniewskiego screen TVP

Kim jest Szymon i dlaczego sprzedawał lemoniadę?

Pod telewizyjnymi żartami z uroków życia we dwoje krył się jednak niezwykle ważny i poruszający powód wizyty. Produkcja zaprosiła do studia rodzinę 8-letniego Szymona, który zmaga się z bardzo ciężką chorobą, jaką jest dystrofia mięśniowa Duchenne’a. Chłopiec wpadł na genialny w swojej prostocie pomysł, by zbierać fundusze na astronomicznie drogie leczenie, sprzedając w Warszawie własnoręcznie przygotowany napój.

Co najbardziej chwyta za serce, ośmiolatek nazwał go lemoniadą wiśniowo-mandarynkową. To urocze nawiązanie do medialnego powrotu gwiazdorskiego duetu stało się przepustką do nagłośnienia akcji na całą Polskę. Początkowo w programie u boku rodziny Szymona miał pojawić się tylko piosenkarz. Kiedy jednak tancerka zapoznała się z historią małego bohatera i dowiedziała się o jego pomyśle, natychmiast zareagowała. Z własnej inicjatywy postanowiła dołączyć do ukochanego w telewizyjnym studiu.

Deklaracja Michała i Marty wobec chorego ośmiolatka

Do tej pory na leczenie chłopca udało się zgromadzić ogromną kwotę około 4,5–5 milionów złotych. Potrzeby są jednak wciąż olbrzymie, dlatego każdy nagłośniony apel jest na wagę życia i zdrowia. Widząc niesamowitą determinację małego warszawiaka, zakochani złożyli na wizji mocną obietnicę. Zadeklarowali bez wahania, że z największą przyjemnością staną za barem i pomogą w obsłudze klientów, jeśli Szymon zdecyduje się ponownie zorganizować sprzedaż swojej lemoniady.

„Zakończyliśmy wiele zbiórek i mam nadzieję, że tutaj też wszystkie ręce na pokład, bo dla rodziców, którzy mają zdrowe dzieci, to jest coś niewyobrażalnego” – apelował poruszony Michał Wiśniewski.

Wtórowała mu z zaangażowaniem ukochana, stawiając sprawę jasno. Udowodniła tym samym, że w obliczu prawdziwych, ludzkich tragedii wszelkie celebryckie sprawy schodzą na absolutny margines.

„Jeżeli możemy wykorzystać tę rozpoznawalność, popularność, to jest to bardzo, bardzo ważne, bo teraz on jest najważniejszy” – podsumowała Mandaryna.

Mandaryna po latach wróciła do Michała Wiśniewskiego. Lista jej byłych partnerów wprawia w osłupienie [zdjęcia]
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama