Anna Mucha wywołała ogromny niepokój wśród swoich fanów. Był piątkowy wieczór, 3 lipca 2026 roku. Aktorka opublikowała wtedy zdjęcie z karetki. Jednocześnie przekazała dramatyczne wieści o nagłym odwołaniu zaplanowanych na weekend występów. Setki widzów, którzy z niecierpliwością czekali na spotkanie z gwiazdą, muszą zmienić swoje plany.
- Spektakle "O mało co" zaplanowano na 4 i 5 lipca 2026 roku. Występy w Poznaniu i Bydgoszczy zostały odwołane
- Powodem są problemy zdrowotne Michała Sitarskiego, który znalazł się w karetce pogotowia
- Anna Mucha, pełniąca rolę producentki sztuki, przeprosiła widzów w oficjalnym oświadczeniu i życzyła koledze zdrowia
- Mucha zasugerowała, że nie zostanie jurorką show Polsatu, ponieważ ma zajęte wszystkie niedziele
Anna Mucha odwołuje spektakle w Poznaniu i Bydgoszczy
Anna Mucha, pełniąca funkcję producentki spektaklu, wywołała w sieci prawdziwą lawinę pytań i wyrazów współczucia. Tego samego wieczoru udostępniła na Instagramie kadr, który natychmiast zaniepokoił jej wiernych obserwatorów. Publikacja zdjęcia z karetki wywołała niepokój wśród fanów, którzy początkowo nie wiedzieli, komu dokładnie potrzebna była pilna pomoc medyczna. Dopiero po chwili sytuacja stała się jasna.
Gwiazda wyjaśniła, że na opublikowanym zdjęciu z karetki znajduje się aktor Michał Sitarski. Z powodu jego nagłych problemów zdrowotnych, cała ekipa musiała podjąć jedyną słuszną, choć niezwykle trudną decyzję o przerwaniu trasy. Spektakl „O mało co”, który wyprodukowała Anna Mucha, miał uświetnić letni weekend osobom, które już wcześniej zakupiły bilety.
"Kochani widzowie! Niestety z przyczyn obiektywnych i niezależnych, jesteśmy zmuszeni odwołać jutrzejsze i niedzielne spektakle “O mało co” w Poznaniu i Bydgoszczy! Wrócimy do was jak najszybciej! A michałowi życzymy zdrowia!" — przekazała Anna Mucha.
Przedstawienia zaplanowane na sobotę 4 lipca oraz niedzielę 5 lipca 2026 roku w obu miastach zostały ostatecznie anulowane. Zespół czeka teraz na powrót aktora do sił, stawiając jego dobro na pierwszym miejscu. Widzowie muszą uzbroić się w cierpliwość i poczekać na wyznaczenie nowych terminów.
Anna Mucha | instagram
Anna Mucha ucina plotki o jurorowaniu w 'Tańcu z Gwiazdami'
Gwiazda odniosła się także do plotek o nowym telewizyjnym wyzwaniu. Show-biznes huczy od plotek o jej dołączeniu do jury w nadchodzącej edycji programu "Taniec z Gwiazdami". Zastanawiano się, czy aktorka znajdzie czas na tak angażujący format.
Zamiast podsycających domysły milczeń, aktorka postanowiła odnieść się do sprawy bezpośrednio. Odpowiadając na medialne doniesienia o jej udziale w tanecznym show, zasugerowała jasno, jak wygląda jej obecny grafik i czy planuje spędzać jesienne weekendy na planie popularnego programu.
"Cieszę się, że nieustająco jestem gorącym nazwiskiem i mogę wesprzeć promocyjnie tak wspaniały format. Wszystkie niedziele mam już zajęte." — powiedziała Anna Mucha w rozmowie z serwisem Kozaczek.
Wygląda na to, że Polsat musi obejść się smakiem, a Anna Mucha zamiast oceniać taneczne popisy, woli pilnować własnego, napiętego do granic możliwości grafiku. Teraz najważniejszy pozostaje jednak spokój, opanowanie stresującej sytuacji w zespole oraz szybki powrót do zdrowia kolegi z teatralnej sceny. Inne plany zawodowe muszą teraz poczekać.