Wyjątkowy czas dla Pauliny Gałązki. Jej mąż jest zachwycony, a fani pieją z radości

Wyjątkowy czas dla Pauliny Gałązki. Jej mąż jest zachwycony, a fani pieją z radości

Wyjątkowy czas dla Pauliny Gałązki. Jej mąż jest zachwycony, a fani pieją z radości

AKPA

36-letnia Paulina Gałązka ma niesamowite powody do dumy. Polska aktorka, która dopiero co walczyła o Kryształową Kulę, wyleciała w czerwcu do Nowego Jorku na prestiżowy festiwal Tribeca. Zaprezentowała tam film 'Greetings from Sumatra', a reakcja zagranicznej publiczności i znanej amerykańskiej aktorki wprawia w osłupienie.

Reklama

Paulina Gałązka na festiwalu Tribeca po finale tanecznego show

Paulina Gałązka jeszcze wiosną wylewała siódme poty, walcząc o Kryształową Kulę na polskim parkiecie. Dotarła wówczas aż do finału osiemnastej edycji programu "Dancing with the Stars. Taniec z gwiazdami", prezentując skomplikowane choreografie w parze z Michałem Bartkiewiczem. Sukces smakuje tym lepiej, że Gałązka w programie walczyła nie tylko z rywalami, ale i z potworną kontuzją, która zmuszała ją do przyjmowania silnych leków przeciwbólowych przed każdym wyjściem na parkiet.

Zaledwie kilka tygodni później, w czerwcu, artystka zamieniła błyszczące kostiumy do tanga na wielkie amerykańskie salony. Udała się prosto do Stanów Zjednoczonych na prestiżowy Tribeca Film Festival w Nowym Jorku. Obecność na tym wydarzeniu to ogromne osiągnięcie dla każdego europejskiego twórcy, a dla polskiej widowni powód do szczerej radości i kibicowania na odległość.

Paulina Gałązka w morzu instagram.com/paulina-galazka

Owacje na stojąco po premierze "Greetings from Sumatra"

Aktorka poleciała za ocean, aby oficjalnie promować swój najnowszy krótki metraż. W tej docenionej produkcji wcieliła się w niezwykle intrygującą postać Agi Worldwide. Jej ekranowa bohaterka to wpływowa influencerka społeczna, która zajmuje się dokumentowaniem i relacjonowaniem międzynarodowych konfliktów zbrojnych. Nieskazitelny wizerunek kobiety zaczyna jednak boleśnie pękać podczas jednej z prowadzonych na żywo transmisji.

Postawienie na tak odważny temat zdecydowanie opłaciło się reżyserowi i całej obsadzie. Po czerwcowym pokazie w amerykańskiej metropolii produkcja otrzymała od festiwalowej publiczności fenomenalne owacje na stojąco. Zderzenie polskich, często mocno telewizyjnych realiów celebryckich z wyrafinowanym gustem nowojorskich widzów wypadło imponująco. Z sukcesu ukochanej pęka z dumy jej mąż, norweski aktor Sindre Sandemo, z którym Paulina tworzy zgrany duet od dekady. Sama artystka postanowiła opowiedzieć o swoich gorących wrażeniach prosto ze Stanów Zjednoczonych. W wywiadzie udzielonym portalowi Kozaczek przyznała z nieskrywaną satysfakcją:

Dostaliśmy owację na festiwalu Roberta de Niro za krótki metraż "greetings from Sumatra". Film został bardzo dobrze odebrany i zauważony z powodu aktualności tematu, dziennikarstwa i używania technologi AI.

paulina gałązka w wyciętej sukni AKPA

Amerykańska gwiazda złożyła gratulacje polskiej aktorce

Wymagająca nowojorska widownia doceniła kunszt Polki, ale na samych brawach na sali kinowej wcale się nie skończyło. Nasza artystka przykuła uwagę profesjonalistów ze światowej branży. Amerykańska aktorka Alanna Masterson, której własna produkcja również zakwalifikowała się do tego zacnego przeglądu, osobiście złożyła Gałązce gratulacje. Doceniła nie tylko sam zaprezentowany krótki metraż, ale przede wszystkim ujęły ją indywidualne umiejętności aktorskie naszej rodaczki.

Talent potrafi obronić się sam pod każdą szerokością geograficzną. Nie ma znaczenia, czy oceniamy pląsy w warszawskiej telewizji, czy emocje na nowojorskim ekranie. W dalszej części swojej wypowiedzi, ewidentnie uradowana gwiazda podsumowała swój pobyt na zagranicznym czerwonym dywanie:

Przyjęcie naszego filmu na ten festiwal to ogromne wyróżnienie, a fantastyczny odbiór festiwalowej publiczności jest dla mnie bardzo dowartościujący. Inny film przyjęty na festiwal był autorstwa Alanny Masterson, która osobiście pogratulowała nam filmu, a mnie aktorskiego wykonu.

Swój wielki nowojorski sen aktorka postanowiła na bieżąco relacjonować na instagramowym profilu. Gwiazda pokazała mnóstwo zakulisowych kadrów pokazujących ten wielki świat od kuchni. W sieci pojawiły się również fotografie dokumentujące zwiedzanie najpopularniejszych zakątków miasta. Amerykańską przygodę dopełniły kulinarne smaczki i ujęcia z wizyt w urokliwych lokalach gastronomicznych. To właśnie tam aktorka celebrowała swój zawodowy triumf.

Rozgogolona Paulina Gałązka dokazywała na parkiecie "TzG". Bez majtek i z prześwitami zrobiła wrażenie [zdjęcia]
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama