Walczący z glejakiem Adrian Szymaniak na urodzinach syna. Jeden szczegół wyciska łzy [zdjęcia]

Walczący z glejakiem Adrian Szymaniak na urodzinach syna. Jeden szczegół wyciska łzy [zdjęcia]

Walczący z glejakiem Adrian Szymaniak na urodzinach syna. Jeden szczegół wyciska łzy [zdjęcia]

instagram.com/adrian_szz

Adrian Szymaniak wraz z żoną Anitą świętowali siódme urodziny syna Jerzego w czerwcu 2026 roku. Radosne, rodzinne święto miało w tle dramatyczną walkę o życie ojca rodziny. Przyjęcie uwieczniono na kadrach, na których widać niezwykle poruszający szczegół. Wiąże się on z innowacyjną terapią onkologiczną, jakiej poddawany jest mężczyzna. Koszty ratowania zdrowia są ogromne, jednak liczy się każdy wspólny dzień.

Reklama

Uroczystość urodzinowa 7-letniego Jerzego Szymaniaka

Wspólnie z żoną Adrian Szymaniak zaprosił najbliższych na wyjątkową uroczystość. W czerwcu 2026 roku ich synek Jerzy obchodził swoje siódme urodziny. W mediach społecznościowych pojawiły się relacje z tego wydarzenia, pełne uśmiechu, tortu i beztroskiej zabawy. Obecność taty na tych fotografiach przykuła największą uwagę obserwujących, budząc ogromny szacunek.

Dla całej rodziny każda taka uroczystość ma dziś wartość nie do opisania. Anita Szydłowska-Szymaniak w emocjonalnym wpisie przyznała:

„7 urodzinki Jerzyka! Rodzina w komplecie, chrzestni, przyjaciele, dużo uśmiechu. Kiedy to minęło? Nie mam pojęcia!”

Na udostępnionych zdjęciach ojciec uczestniczył w zabawie z przypiętą specjalistyczną aparaturą. Miał na głowie lecznicze elektrody, a na plecach nosił niewielki plecak skrywający urządzenie wspomagające terapię. Widok ten uświadomił wielu osobom ciężar codzienności, z jakim mierzy się rodzina. W sekcji komentarzy natychmiast popłynęły słowa otuchy, a jeden z internautów podsumował wagę tego wyjątkowego dnia w prostych słowach:

„Najważniejsze, że świętujecie w czwórkę!”

adrian szymaniak z żoną na urodzinach syna, anita trzyma syna na rękach, na dole ich córka instagram.com/adrian_szz

Walka Adriana Szymaniaka z glejakiem mózgu

Przypomnijmy, że główny bohater rozpoczął zmagania o życie niemal rok wcześniej. Dla uczestnika trzeciej edycji programu „Ślub od pierwszego wejrzenia” najtrudniejszy czas zaczął się w lipcu 2025 roku. Zdiagnozowano u niego wówczas glejaka czwartego stopnia, wyjątkowo agresywny nowotwór mózgu.

Sygnały ostrzegawcze wysyłane przez organizm były początkowo bardzo mylące. W jednym z wywiadów dla programu „Dzień Dobry TVN” mężczyzna wyznał, że doświadczał omamów wzrokowych. Siedząc za kierownicą i czekając na zmianę świateł, widział na masce swojego samochodu tańczące postaci z bajek.

Od lipcowej diagnozy Adrian Szymaniak znajduje się pod stałą, intensywną opieką specjalistów. Adrian przeszedł dwie skomplikowane operacje usunięcia guza mózgu. Równolegle zakończył wyczerpującą radioterapię oraz chemioterapię, aby maksymalnie opóźnić postęp choroby.

Innowacyjna terapia Optune w leczeniu glejaka

Obecnie mężczyzna przechodzi innowacyjną terapię TTFields przy użyciu specjalistycznego systemu Optune. Właśnie ten sprzęt towarzyszył mu podczas czerwcowej imprezy urodzinowej syna. Rozmieszczone na głowie elektrody wytwarzają pola elektryczne, których zadaniem jest hamowanie podziału komórek rakowych.

Wspomniana terapia wiąże się z ogromnymi wydatkami. Według danych z czerwca 2026 roku, miesięczny koszt utrzymania systemu Optune wynosi około 120 tysięcy złotych.

Mimo wyczerpującej codzienności i stresu związanego z walką o zdrowie, bliscy starają się żyć chwilą. Z okazji czerwcowych urodzin Anita Szydłowska-Szymaniak udostępniła na Instagramie krótkie nagranie. Zestawiła w nim losy swojej rodziny z czasu przed usłyszeniem lekarskiego werdyktu i po nim. W dołączonym opisie podzieliła się niezwykle bolesną, ale i piękną refleksją.

„Glejak. Jedno słowo, które dzieli życie na »przed« i »po«. Na taką diagnozę nie da się przygotować. A jednak życie nie zatrzymuje się. Mijają kolejne pory roku, dzieci rosną, przychodzą następne święta, urodziny i zwykłe dni. Teraz bardziej niż kiedykolwiek doceniamy czas. Każdy wspólny moment. Każdy uśmiech. Każdy dzień. Bo choć już nigdy nie będzie tak jak dawniej, wciąż jesteśmy tutaj.”

Walczący z glejakiem Adrian Szymaniak na urodzinach syna. Jeden szczegół wyciska łzy [zdjęcia]
Źródło: instagram.com/adrian_szz
Reklama
Reklama