Karol Nawrocki chce odebrać Wołodymyrowi Zełenskiemu Order Orła Białego. Polski prezydent zwołał na 8 czerwca 2026 roku Kapitułę najstarszego polskiego odznaczenia, co jest reakcją na skandaliczne uhonorowanie przez Kijów jednostki wojskowej imieniem "Bohaterów UPA". Dyplomatyczny konflikt przybiera na sile, a z Ukrainy płyną ostre słowa pod adresem polskiej głowy państwa.
Wołodymyr Zełenski nadał jednostce wojskowej imię Bohaterów UPA
Wołodymyr Zełenski znalazł się w centrum potężnego skandalu, który wstrząsnął polską opinią publiczną. W minioną środę, 27 maja 2026 roku, podczas obchodów Dnia Sił Operacji Specjalnych i 10. rocznicy ich utworzenia, prezydent Ukrainy nadał honorowe miano jednostce wojskowej. Elitarne Samodzielne Centrum Operacji Specjalnych "Północ" otrzymało imię "Bohaterów UPA" (Ukraińskiej Powstańczej Armii). Ta decyzja spotkała się nad Wisłą z ogromnym oburzeniem, na nowo otwierając wyjątkowo bolesne historyczne rany.
Do protestu dołączył również Lech Wałęsa. Były prezydent w emocjonalnym wpisie przyznał, że Zełenski go obraził i na znak protestu publicznie zdjął z klapy ukraińską flagę. Legenda Solidarności nie kryła swojego rozgoryczenia zaistniałą sytuacją, dobitnie wyrażając swój sprzeciw wobec ukraińskiej polityki historycznej.
Przypomnijmy, że ponad trzy lata temu relacje między przywódcami wyglądały zupełnie inaczej. Dokładnie 5 kwietnia 2023 roku, podczas oficjalnej wizyty w Warszawie, prezydent Wołodymyr Zełenski otrzymał Order Orła Białego z rąk ówczesnego prezydenta RP Andrzeja Dudy. Odznaczenie to zostało przyznane za zasługi w pogłębianiu stosunków polsko-ukraińskich i obronę praw człowieka. Dziś, w obliczu gloryfikowania formacji odpowiedzialnej za rzeź wołyńską, tamte wydarzenia wydają się budzić ogromne kontrowersje.
Wizyta prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego w Warszawie / Fot prezydent.gov.pl
Karol Nawrocki zwołuje Kapitułę Orderu Orła Białego
W piątkowy poranek, 29 maja 2026 roku, nadeszła zdecydowana odpowiedź z Pałacu Prezydenckiego. Karol Nawrocki, podczas wypowiedzi dla dziennikarzy w trakcie wizyty w Szwajcarii, zapowiedział złożenie wniosku o odebranie prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Polski przywódca ogłosił, że zwołał na 8 czerwca 2026 r. posiedzenie Kapituły Orderu Orła Białego, na którym ma zostać rozpatrzona propozycja odebrania najwyższego państwowego odznaczenia. Słowa głowy państwa jasno wskazują, że przekroczono czerwoną linię.
Prezydent Zełenski udowodnił, że Ukraina pod względem mentalnym, gloryfikowania bandytów, morderców z Ukraińskiej Powstańczej Armii, nie jest gotowa, aby być częścią rodziny europejskiej.
prezydent.pl
Reakcja Ministerstwa Spraw Zagranicznych i ostre słowa z Ukrainy
Polskie władze podjęły równolegle stanowcze kroki dyplomatyczne. Rano 29 maja wiceminister spraw zagranicznych Marcin Bosacki wezwał w siedzibie Ministerstwa Spraw Zagranicznych w Warszawie ambasadora Ukrainy Wasyla Bodnara. Głównym celem tego spotkania było przekazanie oficjalnego protestu polskiego rządu wobec decyzji o nadaniu jednostce imienia "Bohaterów UPA". Dyplomatyczna burza z każdą godziną przybierała na sile.
Głos zabrał też Radosław Sikorski, który przypomniał, że procedury odbierania orderów mają w Polsce swoją historię. Szef MSZ podszedł do sprawy z pewną dozą dyplomatycznej ironii, przypominając głośne sytuacje z okresu PRL, by skomentować obecne zawirowania.
Mamy precedensy, Jaruzelski odbierał Breżniewowi, więc Nawrocki może odebrać Zełenskiemu.
Strona ukraińska nie pozostawiła polskich działań bez odpowiedzi. Tego samego dnia na zapowiedź Karola Nawrockiego zareagował we wpisie w mediach społecznościowych Andrij Sybiha. Ukraiński polityk uderzył bezpośrednio w polskiego prezydenta, a jego ostre słowa wręcz wbijają w fotel.
Ciekawe, jak pan Nawrocki pojedzie odebrać to odznaczenie od ukraińskiego wojska. Jak dotąd, o ile wiadomo, nie odważył się przekroczyć granicy ukraińskiej.
Wizyta prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego w Warszawie / Fot. x.com/premierrp
Donald Tusk zabiera głos. Procedury prawne odebrania orderu
Warto podkreślić, że ostateczne odebranie orderu wiąże się ze skomplikowanymi procedurami prawnymi. Zgodnie z polską Konstytucją (art. 144) decyzja prezydenta o odebraniu orderu wymaga kontrasygnaty (podpisu) Prezesa Rady Ministrów, a sama procedura wymaga zasięgnięcia opinii Kapituły Orderu. Oznacza to, że do zamknięcia tej sprawy niezbędna będzie współpraca na linii Prezydent – Premier, co w obecnej sytuacji politycznej może być kolejnym polem do konfliktu.
Premier nie unikał trudnego tematu. W piątek, 29 maja, Donald Tusk zabrał głos w Sejmie po zapowiedzi prezydenta Nawrockiego o chęci odebrania orderu. Szef rządu zwrócił uwagę na konieczność poszukiwania porozumienia, choć twarde fakty i bolesna historia stawiają dziś oba państwa po dwóch stronach barykady.
Oczekiwałbym od obu prezydentów, żeby potrafili wznieść się ponad te historyczne emocje i próbować budować tę trudną, ale konieczną przyjaźń i współpracę polsko-ukraińską. — Donald Tusk