Edyta Górniak podczas tegorocznego Polsat Hit Festiwal w Sopocie, który odbył się w maju 2026 roku, zaskoczyła wszystkich niesamowitym wyznaniem. Słynna wokalistka wróciła pamięcią do czasów, gdy postanowiła wesprzeć zmagającą się z problemami Violettę Villas. Okazuje się, że nasza diwa bez wahania sfinansowała specjalny projekt, aby pomóc ukochanym zwierzętom starszej artystki. To piękne wspomnienie mocno chwyta za serce.
Wspomnienie Violetty Villas na Polsat Hit Festiwal w Sopocie
Edyta Górniak nie była jedyną osobą, która podczas majowego festiwalu w 2026 roku wracała pamięcią do dawnych lat. W słynnej Operze Leśnej w Sopocie odbył się wyjątkowy koncert pod tytułem „Zostawili nam piosenki”, który w całości poświęcono zmarłym polskim artystom. Na scenie pojawiła się między innymi Anna Karwan, która w przepięknym hołdzie dla zmarłej pod koniec 2011 roku Violetty Villas wykonała jej potężny przebój „Do ciebie mamo”. Oprócz niej wydarzenie uświetniły występy innych wielkich gwiazd, takich jak Dawid Kwiatkowski czy Kayah. Wzruszający występ przypomniał tysiącom widzów zgromadzonym przed telewizorami o niezwykłym talencie legendarnej Czesławy Gospodarek. Publiczność nie kryła ogromnego poruszenia, słuchając tej ponadczasowej kompozycji.
AKPA
Kulisy finansowej pomocy dla legendarnej artystki
53-letnia wokalistka postanowiła w tym samym czasie podzielić się własną historią z przeszłości, która wyciska z oczu łzy. W szczerym wywiadzie udzielonym stacji Eska w trakcie trwania sopockiego festiwalu w dniach 22-24 maja 2026 roku, diwa opowiedziała o swoim bezpośrednim zaangażowaniu w pomoc. Jej szlachetny gest miał miejsce wiele lat temu, kiedy starsza artystka wciąż żyła na swojej posiadłości. Gdy gwiazda usłyszała w telewizyjnych wiadomościach, w jak trudnych warunkach mieszkają psy zmarłej wokalistki, natychmiast postanowiła wyciągnąć pomocną dłoń. Nie potrafiła przejść obojętnie obok cierpienia bezbronnych stworzeń.
Jak Edyta Górniak sfinansowała budowy dla zwierząt
Edyta Górniak nie ograniczyła się wyłącznie do jednorazowego przelewu bankowego, lecz wzięła na swoje barki całą organizację tego niecodziennego przedsięwzięcia. Do fizycznej realizacji i budowy tych specjalistycznych schronień zaangażowany został bezpośrednio ojczym piosenkarki oraz jego zaufany kolega, którzy od razu zakasali rękawy. Cała akcja wymagała odpowiedniego planowania i zakupu ogromnej ilości solidnych materiałów budowlanych. Sfinansowanie przez nią od 20 do 30 porządnych bud dla psów przyniosło ogromną ulgę zarówno zwierzętom, jak i ich słynnej opiekunce.
To jest prawda, że ja jej pomogłam, dlatego że kiedyś zobaczyłam w wiadomościach, że ma dużo zwierząt i widziałam, że te zwierzęta nie mają gdzie mieszkać. Mieszkały w domu i na podwórku więc wymyśliłam, żeby zbudować budę dla psów. Wzięła kilka znajomych osób, mojego ojczyma, jego kolegę i sfinansowałam to, żeby zbudowano 20-30 bud, żeby te pieski miały gdzie mieszkać i ona się cieszyła bardzo — Edyta Górniak
Edyta Górniak o empatii i szczegółach pomocy dla Violetty Villas
Polska diwa w tamtym niezwykle trudnym momencie pokazała, że los słabszych absolutnie nie jest jej obojętny. Dzięki jej hojności i szybkiemu działaniu, ukochane psy Czesławy Gospodarek wreszcie otrzymały godne warunki do bezpiecznego życia na podwórku. Z wspomnień artystki przytoczonych w maju 2026 roku jasno wynika, że ten wspaniały uczynek z przeszłości na długo zapisał się w pamięci wszystkich zaangażowanych w akcję osób. Taka postawa to najpiękniejszy dowód na to, jak ogromne pokłady empatii kryją się w sercach największych i najbardziej szanowanych artystów polskiej estrady.