Julia Wieniawa po raz kolejny wywołała burzę w sieci. Gwiazda wystąpiła w sopockiej Operze Leśnej na Polsat Hit Festiwal podczas wyjątkowego koncertu poświęconego legendom polskiej muzyki. Zaśpiewała tam kultowe utwory „Bo we mnie jest seks” oraz „Gdzie ci mężczyźni”. Zjawiskowa kreacja artystki i dobór tak wymagającego repertuaru momentalnie podzieliły internautów, wywołując lawinę komentarzy.
Występ Julii Wieniawy na Polsat Hit Festiwal w Sopocie
Julia Wieniawa była jedną z największych gwiazd wyjątkowego koncertu „Zostawili nam piosenki”, który odbył się podczas drugiego dnia Polsat Hit Festiwal w słynnej Operze Leśnej. Wydarzenie to stanowiło piękny hołd dla nieobecnych już artystów polskiej sceny muzycznej. W ramach widowiska przypomniano twórczość takich legend jak Kora, Violetta Villas, Grzegorz Ciechowski, Irena Jarocka, Mieczysław Fogg, Marek Grechuta oraz Ryszard Riedel.
Zaszczyt zmierzenia się z potężnym i historycznym repertuarem przypadł w udziale właśnie tej artystce. Julia Wieniawa stanęła przed arcytrudnym zadaniem i zaśpiewała kultowy utwór Kaliny Jędrusik „Bo we mnie jest seks” oraz piosenkę Danuty Rinn „Gdzie ci mężczyźni”. Trzeba przyznać, że trzeba mieć nie lada odwagę, by jako 27-letnia celebrytka porwać się na absolutne muzyczne pomniki i zderzyć się z legendą samej Danuty Rinn. Taki repertuar to dla wokalistki niemal zawsze spacer po bardzo cienkim lodzie, bo wielomilionowa publiczność przed telewizorami rzadko wybacza potknięcia.
Fot. Marcin Gadomski/AKPA
Zjawiskowa stylizacja gwiazdy podczas koncertu w Operze Leśnej
Na ściance i na wielkiej scenie artystka zaprezentowała się zachwycająco, ściągając na siebie wzrok całej widowni. Julia Wieniawa pokazała się w czarno-białej kreacji z lekkim, białym materiałem opadającym na ramiona, do której dobrała klasyczne, czarne szpilki. Wybrany przez nią model butów ze szpiczastym noskiem zgrabnie podkreślał jej sylwetkę i dodawał całości wyrafinowanego charakteru.
Prawdziwy luksus tkwił jednak w dobranych ze smakiem błyszczących detalach. Stylizację dopełniała biżuteria z mieniącymi się diamentami, w tym niezwykle efektowny naszyjnik, bransoletki oraz luksusowe pierścionki noszone na obu dłoniach. Wieniawa postawiła także na wyrazisty makijaż z mocnym akcentem na oczy w postaci grubych kresek, a na głowie zafundowała sobie perfekcyjną fryzurę w stylu hollywoodzkich fal. W mediach społecznościowych, a dokładnie na Instagramie, wizerunek gwiazdy bardzo krótko, acz wymownie podsumowała zachwycona Cleo:
Klasa
Fot. Przemysław Świderski/AKPA
Opinie internautów po wykonaniu utworów Kaliny Jędrusik i Danuty Rinn
Jednak to, co kusi i lśni wizualnie na scenie, nie zawsze spotyka się z jednakową aprobatą w kwestiach czysto muzycznych. Po wykonaniu przez gwiazdę przebojów Kaliny Jędrusik i Danuty Rinn, sekcja komentarzy zapłonęła żywym ogniem. Fani niemal natychmiast podzielili się na dwa obozy, wymieniając się uszczypliwościami. Jeden z użytkowników ostro skrytykował artystkę, uderzając bezpośrednio w jej interpretację:
Głos słaby, bez charyzmy i emocji
Na szczęście dla aktorki, mogła ona liczyć również na wsparcie oddanej rzeszy wiernych słuchaczy. Obrońcy jej talentu chwalili nie tylko sceniczną pewność siebie, ale również unikalną barwę. W kontrze do gorzkich słów krytyki inny internauta opublikował bardzo pochlebny wpis na temat jej wokalnych umiejętności:
Dla mnie jeden z lepszych polskich wokali. Głos nie do podrobienia, rozpoznawalny a to unikalne w obecnych czasach
Jak widać, występ młodej celebrytki po raz kolejny nie pozostawił nikogo obojętnym. A w świecie show-biznesu przecież właśnie o to chodzi – by wzbudzać emocje i nie pozwolić o sobie zapomnieć.