Łatwogang jedzie przez Polskę. Na tej trasie możecie spotkać Piotra

Łatwogang jedzie przez Polskę. Na tej trasie możecie spotkać Piotra

Łatwogang jedzie przez Polskę. Na tej trasie możecie spotkać Piotra

AKPA, Google Maps

Piotr „Łatwogang” Hancke udowadnia, że dla ratowania ludzkiego życia nie ma rzeczy niemożliwych. Influencer wyruszył w piątek, 22 maja 2026 roku, w heroiczną rowerową podróż przez Polskę. Jego celem jest uzbieranie gigantycznej kwoty 12 milionów złotych na ratujące życie leczenie ośmioletniego Maksa Tockiego. Całą wyprawę na bieżąco transmituje w internecie. To dramatyczna walka z czasem, do której może dołączyć każdy z nas.

Reklama

Trasa Łatwoganga z południa na północ: gdzie można spotkać youtubera?

Piotr Hancke "Łatwogang" oficjalnie wystartował w piątek o godzinie 16:00. Główna oś przejazdu charytatywnego ciągnie się z samego południa kraju, od strony gór, aż nad morze. Chociaż początkowe komunikaty wskazywały na start z Zakopanego lub Warszawy, cel podróży od początku jest jeden: dotrzeć rowerem do Gdańska. Cała Polska może na żywo obserwować każdy pokonany kilometr, a transmisja internetowa pozwala śledzić dokładną lokalizację twórcy.

Dzięki relacji prowadzonej w sieci, fani doskonale wiedzą, w którym momencie influencer zbliża się do ich miejscowości. To doskonała okazja na to, by wyjść na trasę i wesprzeć tę niezwykłą akcję. Odbiorcy z miast przelotowych między południem a Gdańskiem mogą stawać wzdłuż dróg, kibicować i osobiście wpłacać środki dla małego bohatera. To właśnie siła społeczności i wsparcie na żywo dają największy napęd do pokonywania własnych słabości.

Jak tłumaczył Łatwogang w nagraniu opublikowanym przed startem, w środę 21 maja 2026 roku:

Postanowiłem, że chcę przejechać całą Polskę na raz rowerem i to wszystko odbędzie się na żywo. Ale to nie koniec, ponieważ podczas całej transmisji będziemy zbierać pieniądze dla Maksa.

Łatwogang na rowerze, za nim sznurek jadącyh aut i rowerzystów Fot. ArtService/AKPA

Zbiórka na ratowanie życia 8-letniego Maksa Tockiego

Ośmioletni Maks Tocki toczy niezwykle ciężką walkę z własnym organizmem. Chłopiec choruje na dystrofię mięśniową Duchenne’a (DMD) – rzadką i nieuleczalną chorobę genetyczną, która z czasem prowadzi do całkowitego zaniku mięśni. Rodzina stara się zatrzymać postępującą degradację ciała chłopca.

Jedyną szansą na zdrowie i życie Maksa jest bardzo nowoczesna i specjalistyczna terapia genowa przeprowadzana w Stanach Zjednoczonych. Koszt takiego leczenia przekracza możliwości przeciętnej rodziny i wynosi około 15 milionów złotych. Podczas gdy Hancke walczy na trasie, rodzice chłopca, Monika i Mariusz Mazurkowie, od lipca 2024 roku robią wszystko, by uzbierać brakujące miliony. Kwota 12 milionów, o którą teraz walczy youtuber, jest ostatnią barierą dzielącą chłopca od szansy na normalną przyszłość.

mapa Polski z wyznaczoną trasą Google Maps

Niezwykła obietnica. Z Gdańska z powrotem do Zakopanego

Piotr Hancke nie ma zamiaru odkładać roweru, dopóki cel nie zostanie zrealizowany. Złożył swoim widzom obietnicę, która wymagać będzie nadludzkiego wręcz wysiłku. Jeśli pełna kwota na leczenie zostanie osiągnięta szybko, trasa ulegnie znacznemu wydłużeniu. To nie pierwszy raz, gdy Hancke porywa się na niemożliwe — w 2024 roku w zaledwie 27 dni przejechał trasę z Polski do Afryki, dotrzymując słowa danego fanom na Instagramie.

W zapowiedzi swojego charytatywnego wyzwania z 22 maja 2026 roku Piotr Hancke obiecał:

Zobowiązuję się oficjalnie i jeżeli uda się zebrać te 12 milionów przed moim dotarciem do Gdańska rowerem to po dotarciu do Gdańska pójdę spać na 8/10 godzin, wstaję i od razu jadę w drugą stronę rowerem z Gdańska do Zakopanego.

Łatwogang na rowerze Fot. ArtService/AKPA

Wiosenna mobilizacja z Bedoesem. Kolejny wielki zryw charytatywny

Łatwogang udowodnił już, że potrafi mobilizować setki tysięcy osób. Niespełna miesiąc wcześniej, w drugiej połowie kwietnia 2026 roku, influencer zorganizował gigantyczną akcję charytatywną wspólnie z raperem Bedoesem. W trakcie tamtego, trwającego dziewięć dni streamu nadawanego z Warszawy, wspólnymi siłami uzbierali zawrotną sumę ponad 250 milionów złotych na rzecz podopiecznych Fundacji Cancer Fighters. Obecna, samotna przeprawa przez Polskę jest dowodem na to, że internetowa solidarność ma realną moc ratowania ludzkiego życia.

Kulisy nowej akcji Łatwoganga. Co tak naprawdę dzieje się poza kamerami? [dużo zdjęć]
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama