Nie żyje 21-letnia Edyta Gałecka. Słowa zrozpaczonego ojca odbierają mowę [wideo]

Nie żyje 21-letnia Edyta Gałecka. Słowa zrozpaczonego ojca odbierają mowę [wideo]

Nie żyje 21-letnia Edyta Gałecka. Słowa zrozpaczonego ojca odbierają mowę [wideo]

instagram.com/galatasaray_p.g_82

21-letnia Edyta Gałecka nie żyje. Zmarła ukochana córka znanego lokalnego sportowca, Przemysława Gałeckiego. Odeszła nagle 16 maja 2026 roku, pozostawiając swoich bliskich w niewyobrażalnym smutku. Ta tragiczna informacja wstrząsnęła mediami społecznościowymi, w których ojciec pożegnał swoje dziecko w niezwykle poruszający sposób. Rodzina i przyjaciele przygotowują się teraz do ostatniego, najtrudniejszego pożegnania zmarłej, które odbędzie się w Zabrzu.

Reklama

Tragiczna śmierć córki Przemysława Gałeckiego

21-letnia Edyta Gałecka odeszła zaledwie kilka dni temu. Jak z ogromnym bólem poinformował zrozpaczony ojciec za pośrednictwem mediów społecznościowych, dziewczyna zmarła 16 maja 2026 roku. Przemysław Gałecki, ceniony lokalny sportowiec, podzielił się z opinią publiczną swoim niewyobrażalnym cierpieniem, publikując czarno-białe zdjęcie córki zrobione w trakcie jednej z wypraw w góry.

Ten z pozoru radosny, utrwalający piękną chwilę kadr nabiera dziś niezwykle bolesnego znaczenia. Stanowi pamiątkę po bardzo młodej osobie, przed którą stało otworem całe życie. Utrata dziecka to najstraszniejszy dramat, jaki może spotkać człowieka. W maju 2026 roku mężczyzna pożegnał swoją ukochaną córkę w przestrzeni wirtualnej za pomocą zaledwie kilku, ale uderzających prosto w serce słów. Przemysław Gałecki napisał pod opublikowaną fotografią:

Córeczko ... Zabrałaś ze sobą kawałek mojego serca. Odpoczywaj w pokoju Edzia

Nagranie wideo z Edytą Gałecką i reakcje internautów

Edyta Gałecka pozostawiła po sobie niezwykle poruszające nagranie wideo, które obecnie stanowi jeden z najcenniejszych i najsmutniejszych śladów po zmarłej 21-latce. Na udostępnionym przez Przemysława Gałeckiego filmie, dziewczyna śpiewa utwór popularnego rapera Sobla. Co sprawia, że ten materiał szczególnie mocno chwyta za serce, to fakt, że zmarła celowo zmodyfikowała tekst piosenki. Zmieniła oryginalne zwroty z „mamo” na „tato”, tworząc swoisty, muzyczny hołd dla swojego rodzica.

Dziś te wersy brzmią jak najpiękniejszy, choć przesiąknięty ostatecznym pożegnaniem testament miłości dziecka do ojca. To wideo zapada głęboko w pamięć. Na udostępnionym po jej śmierci nagraniu córka Przemysława Gałeckiego śpiewała:

Chcę dać więcej od siebie / Więc rozchmurz się i nie martw się / Bo teraz będzie tylko, tylko i tylko lepiej / Przecież mamy siebie / Tato, jedno musisz wiedzieć / Znam tylko jedno takie serce / Zasługujesz na dużo więcej / Rzuć smutek, łap szczęście

Wiadomość o śmierci wywołała ogromne poruszenie wśród znajomych rodziny i setek anonimowych internautów. Pod pożegnalnym wpisem pojawiło się mnóstwo szczerych kondolencji i słów wsparcia. Jeden z poruszonych stratą internautów niezwykle trafnie podsumował powszechne odczucia towarzyszące tej tragedii, pisząc w swoim komentarzu:

Czemu tak młode osoby muszą odchodzić z tego świata, jest to niepojęte

Pogrzeb Edyty Gałeckiej i seria tragicznych pożegnań młodych osób

21-letnia Edyta Gałecka zostanie wkrótce pożegnana przez zrozpaczoną rodzinę, bliskich oraz znajomych podczas uroczystości pogrzebowych. Zgodnie z informacjami umieszczonymi na klepsydrze, którą udostępnił w sieci Przemysław Gałecki, pogrzeb zaplanowano na sobotę, 23 maja 2026 roku. Uroczysta msza święta rozpocznie się o godzinie 9:00 w Zabrzu. Będzie to bez wątpienia niewyobrażalnie trudny dzień dla wszystkich, którzy znali, cenili i kochali tę młodą kobietę. Taki dzień jest próbą, na którą żaden rodzic nigdy nie jest i nie powinien być gotowy.

Wydarzenia te boleśnie przypominają o innych, równie niezrozumiałych stratach, które w krótkim czasie dotknęły środowisko osób publicznych w naszym kraju. Zaledwie kilka tygodni wcześniej, 28 kwietnia 2026 roku, odeszła inna młoda kobieta – zmarła 24-letnia Nikola Węgłowska, córka aktora Mariusza Węgłowskiego. Tę czarną serię dramatycznych pożegnań dopełnia również tragiczna śmierć syna Tomasza Dawida, znanego szerzej jako Haja.

Takie nagromadzenie nieszczęść przypomina nam dobitnie, jak kruche i nieprzewidywalne bywa ludzkie życie. W każdym z wymienionych przypadków rodzice zmuszeni zostali do zmierzenia się z absolutnie najgorszym z możliwych koszmarów – z ostatecznym pożegnaniem własnych dzieci, do którego doszło o wiele za wcześnie.

Rozdzierające sceny na pogrzebie Stanisławy Celińskiej. Jeden szczegół przy trumnie wyciska łzy [zdjęcia]
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama