Morderczy wyścig na Lwią Skałę wyłonił nową "Królową przetrwania". Fani w sieci nie gryzą się w język

Morderczy wyścig na Lwią Skałę wyłonił nową "Królową przetrwania". Fani w sieci nie gryzą się w język

Morderczy wyścig na Lwią Skałę wyłonił nową "Królową przetrwania". Fani w sieci nie gryzą się w język

instagram.com/krolowa.przetrwania

Dominika Rybak została zwyciężczynią 3. edycji programu "Królowa przetrwania", zdobywając nagrodę pieniężną w wysokości 75 000 złotych w wielkim finale wyemitowanym 20 maja 2026 roku. Po kilkutygodniowych zmaganiach w dżungli pod czujnym okiem nowej prowadzącej, Małgorzaty Rozenek-Majdan, morderczy wyścig po 1200 schodach słynnej Lwiej Skały ukończyła jako pierwsza, pokonując na ostatnich metrach swoje zawzięte rywalki.

Reklama

Droga Dominiki Rybak do upragnionego zwycięstwa w "Królowej przetrwania" nie była usłana różami. Przez kilka miesięcy, od marca do maja 2026 roku, trzynaście uczestniczek musiało znosić trudy życia w dżungli, udowadniając przed kamerami swoją wartość. W 3. edycji telewizyjnego reality show o przetrwanie walczyły: Ilona Felicjańska, Nicol Pniewska, Dominika Serowska, Maja Rutkowski, Dominika Tajner, Monika Jarosińska, Sofi Sivokha, Natalia Sadowska „Natalisa”, Dominika Rybak, Anna Sowińska, Karolina Pajączkowska, Agnieszka Grzelak oraz Izabela Macudzińska-Borowiak. Zmagania te bacznie obserwowała nowa gospodyni formatu, Małgorzata Rozenek-Majdan, która zastąpiła w tej roli Izu Ugonoha.

dominika rybak stoi z małgorzatą rozenek, która przekazuje jej bon na 75 tys zł instagram.com/krolowa.przetrwania

Zacięta walka i eliminacje tuż przed wielkim finałem

Zanim jednak Dominika Rybak przystąpiła do ostatecznego starcia na Sri Lance, pozostałe uczestniczki musiały zmierzyć się z bolesną eliminacją w dżungli. To wtedy ostatecznie rozstrzygnęły się losy awansu do ścisłego finału.

Tego dnia z programem pożegnały się od razu dwie panie. Najkrótszy czas w morderczym zadaniu na wytrzymałość, polegającym na utrzymaniu pozycji zwanej potocznie "krzesełkiem", osiągnęła Anna Sowińska, co ostatecznie przekreśliło jej szanse na wygraną.

Warto podkreślić, że w tej nerwowej rozgrywce nie musiała uczestniczyć Ilona Felicjańska. Celebrytka miała już zapewnione miejsce w ścisłym finale dzięki immunitetowi, czyli tzw. "złotemu biletowi", który wywalczyła we wcześniejszej konkurencji na malowniczym polu herbaty.

Zaraz po niej z gry odpadła Natalia Sadowska. Decyzję o jej losie podjęła Sofi Sivokha, która okazała się najlepsza w tej wymagającej konkurencji. Przegrane z dużą godnością i dystansem przyjęły nieubłagany werdykt.

Szkoda, że to nie były ręce, bo na pewno pokazałabym o wiele więcej. Czuję z tym luz. Fajnie, cieszę się, bo zadzwonię do dzieci, na tym mi najbardziej zależy. A hajs się odrobi — Anna Sowińska.

Morderczy wyścig po 1200 schodach

Finałowa konkurencja okazała się istnym testem z pogranicza skrajnego wyczerpania i egzotycznej ironii. Uczestniczki miały przed sobą wyścig ze szczytu skały Pidurangala na samą górę Lwiej Skały (Sigiriya) na Sri Lance, na którą prowadzi aż 1200 stromych schodów. Co ciekawe, panie musiały po drodze zdobyć trzy pawie pióra poukrywane w wyznaczonych punktach kontrolnych.

Prawdziwa "walka o przetrwanie" jeszcze nigdy nie wymagała biegania po schodach z ozdobnymi piórami, ale uczestniczki traktowały to zadanie niezwykle poważnie. Prowadząca show, Małgorzata Rozenek-Majdan, nie pozostawiła paniom żadnych złudzeń co do twardych zasad. Wszystko musiało odbyć się w ściśle określonej kolejności, zależnej od wcześniejszych wyników.

Wygra ta, która jako pierwsza trzymając w dłoni 3 pawie pióra znajdzie się na szczycie Sigiriyi. Startujecie w interwałach czasowych, będących konsekwencją ostatniego zadania. Jako pierwsza wyruszy Sofi. Minutę później Dominika. Następnie Nicol, a na koniec Ilona — Małgorzata Rozenek-Majdan.

Afera wokół finału i oficjalne skargi do KRRiT

Trzeci sezon "Królowej przetrwania" dostarczył widzom nie tylko sportowych emocji, ale i gigantycznych kontrowersji. Do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji wpłynęły oficjalne skargi na produkcję. Oliwy do ognia dolała również aktorka Dorota Naruszewicz, która w mediach społecznościowych ostro podsumowała format show.

To nie jest zwykły program. To machina, która celowo niszczy kobiety na wizji - bo płaczące, upokorzone i skłócone ze sobą lepiej się ogląda — Dorota Naruszewicz.

Na te mocne zarzuty szybko zareagowała Anna Sowińska. Popularna "Mała Ania" w rozmowie z mediami wyznała bez ogródek, że cieszy się z faktu, iż program wywołuje tak skrajne emocje, co jest najlepszym dowodem na to, że produkcja wykonała kawał dobrej roboty.

Wyniki 3. sezonu "Królowej przetrwania"

Na zapierającym dech w piersiach szczycie Lwiej Skały wszystko stało się jasne, a ogromny wysiłek przyniósł wyczekiwane rozstrzygnięcie. Jako pierwsza na metę dotarła Dominika Rybak, triumfując i zgarniając główną nagrodę. Drugie miejsce w finałowej klasyfikacji zajęła Sofi Sivokha, która przez całą trasę deptała liderce po piętach. Na najniższym stopniu podium zameldowała się Nicol Pniewska, z kolei czwarte miejsce przypadło wyczerpanej Ilonie Felicjańskiej.

Zwyciężczyni nie kryła łez i ogromnych emocji na szczycie monumentalnego wzniesienia. Odbierając nagrodę, podsumowała całą swoją drogę do upragnionego celu. Odniosła się także do skomplikowanych relacji, które nieustannie rodziły się pod okiem włączonych kamer.

Jestem trzecią obecnie panującą Królową Przetrwania. Skała Mocy z Piórem Pawia. Symbol zwycięstwa i ochrony. Bardzo się cieszę, jestem po prostu niesamowicie zadowolona, niesamowicie szczęśliwa, dumna z siebie. I wracam do domu właśnie tak. Szczęśliwa i dumna z siebie. Wydaje mi się, że w takim chyba dążeniu konsekwentnym do celu jest najważniejsze, żeby się nie poddawać i jednak żyć we zgodzie ze sobą, bo ten program nauczył nas chyba wszystkie, że jak ktoś nie jest zgodny z tym, co mówi i w jakiś sposób próbuje udawać, to bardzo szybko się zgubi — Dominika Rybak.

Konferencja "Królowej przetrwania": Rutkowski w stalowym gorsecie, Macudzińska bez stanika, Tajner w prześwitach. A to dopiero początek [dużo zdjęć]
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama