Afera po "Love is Blind". Przyjaciółka Julii zmieszana z błotem przez jeden komentarz. Uczestniczka demaskuje manipulację produkcji

Afera po "Love is Blind". Przyjaciółka Julii zmieszana z błotem przez jeden komentarz. Uczestniczka demaskuje manipulację produkcji

Afera po "Love is Blind". Przyjaciółka Julii zmieszana z błotem przez jeden komentarz. Uczestniczka demaskuje manipulację produkcji

screen Netflix

Julia, uczestniczka polskiej edycji "Love is Blind", musiała zmierzyć się z potężnym hejtem po premierze drugiej części odcinków na platformie Netflix. Kiedy widzowie zobaczyli epizod z wyborem sukni ślubnej, bezlitośnie ocenili jej matkę oraz przyjaciółkę Marlenę, zarzucając im chłód. Gwiazda programu nie wytrzymała i opublikowała nagranie na TikToku, w którym stanowczo staje w obronie bliskich i demaskuje krzywdzący montaż twórców reality show.

Reklama

Krytyka bliskich Julii w nowych odcinkach "Love is Blind: Polska" na platformie Netflix

Julia z 'Love is Blind' z pewnością nie spodziewała się, że jej udział w miłosnym eksperymencie Netflixa uderzy w jej najbliższych. Kiedy do serwisu trafiła wyczekiwana, druga pula odcinków, w tym ta z poszukiwaniem kreacji na ślubny kobierzec, internauci natychmiast ruszyli do klawiatur. Widzowie programu surowo ocenili zachowanie matki Julii, mianując ją w komentarzach "najgorszą matką roku", oraz jej przyjaciółki Marleny. Zgodnie z tym, co zaprezentowano na ekranie, fani uznali ich postawę za wyjątkowo oziębłą i kompletnie niewspierającą w tak ważnym dla uczestniczki dniu. Telewizyjna magia po raz kolejny zadziałała perfekcyjnie, uruchamiając lawinę negatywnych opinii, co zmusiło samą zainteresowaną do szybkiej interwencji.

Julia z "Love is Blind" tłumaczy zachowanie przyjaciółki w nagraniu na TikToku

Julia nie mogła patrzeć, jak jej przyjaciółka staje się ofiarą okrutnych i niesprawiedliwych ocen, dlatego decydując się na publikację nagrania, postanowiła rozwiać wszelkie wątpliwości. Uczestniczka "Love is Blind: Polska" wyjaśniła, że słynny już, skrytykowany w sieci komentarz dotyczący pleców odnosił się do bardzo konkretnej sytuacji, o której widzowie nie mieli pojęcia. Przyjaciółka przypomniała jedynie, że bohaterka programu od początku marzyła o sukni z mocnym wycięciem, a mierzony przed kamerami model miał je całkowicie zakryte. Zamiast rzekomego braku wsparcia, Marlena po prostu dbała o realizację ślubnych marzeń przyszłej panny młodej, co niestety całkowicie umknęło uwadze oburzonych fanów.

Marlena wiedziała, że marzy mi się suknia z odkrytymi plecami i dlatego powiedziała: „ale nie twoje plecy”. Tu chodziło tylko o to, ponieważ ja naprawdę chciałam sukienkę z takimi całymi odkrytymi plecami. I tyle — wyjaśnia Julia na TikToku.

Zarzuty o manipulację i krzywdzący montaż w "Love is Blind: Polska"

Julia postanowiła pójść o krok dalej i uderzyć bezpośrednio w twórców formatu, brutalnie obnażając kulisy powstawania telewizyjnych odcinków. Gwiazda zarzuciła produkcji programu "Love is Blind: Polska" czystą manipulację nagranym materiałem filmowym, który wykrzywił sens sytuacji. Wystarczy kilka sprawnych cięć nożyczkami montażysty, by z troskliwej przyjaciółki zrobić bezduszną hejterkę. Julia nie zamierza jednak udawać, że deszcz pada, gdy produkcja pluje na wizerunek jej bliskich. Uczestniczka z ogromnym żalem podkreśliła, że przed telewizyjnymi kamerami celowo nie pokazano radosnej i pełnej entuzjazmu reakcji Marleny na zupełnie inną sukienkę.

Nie zostało też pokazane, jak przymierzałam inną sukienkę, na której reakcja Marlenki była zupełnie inna - była wspierająca i radosna. Proszę żebyście mieli na uwadze to, że to jest montaż i że niektóre miny, to wszystko, co wy widzicie to to nie jest adekwatne do sytuacji, ponieważ jest to montaż. I możecie oceniać moje zachowanie, ale naprawdę weźcie pod uwagę to, że naprawdę jej reakcja na inną sukienkę była super. Tutaj ona nie miała nic złego na myśli. Po prostu chodziło jej o te plecy, że chciałam odkryte, a ta sukienka miała zupełnie inne plecy — apeluje i tłumaczy Julia w udostępnionym materiale na TikToku.

Cała w prześcieradle z poduszką pod pachą. Helena Englert przekroczyła granicę dobrego smaku na premierze?
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama