Maja Rutkowski rozgrzała media społecznościowe serią zdjęć w dopasowanym, różowym kostiumie kąpielowym. Żona Krzysztofa Rutkowskiego zaprezentowała na Instagramie efekty morderczych treningów, wyłaniając się z wody niczym gwiazda filmów o Jamesie Bondzie. Celebrytka, która obecnie bierze udział w trzecim sezonie programu "Królowa Przetrwania", udowodniła, że rygorystyczna dieta i dyscyplina przyniosły spektakularne rezultaty.
Maja Rutkowski w różowym kostiumie kąpielowym na Instagramie
Maja Rutkowski opublikowała gorące zdjęcia, pokazując się fanom w pełnej krasie. Celebrytka postawiła na intensywny, różowy kolor kostiumu, który idealnie podkreślił jej opaloną skórę oraz wyraźnie wysportowane ciało. Na fotografiach widzimy, jak żona Krzysztofa Rutkowskiego wyłania się z tafli wody, co natychmiast przywiodło na myśl sceny z kultowych filmów o agentach 007. Choć życie u boku detektywa to zazwyczaj pościgi i zagadki, tym razem to Maja stała się obiektem "śledztwa" zachwyconych internautów.
Ten widok = pełnia szczęścia. Wreszcie chwila tylko dla siebie i miejsce, które kocham całym sercem
— napisała Maja Rutkowski pod zdjęciami opublikowanymi na Instagramie.
Reakcja internautów pod najnowszym postem była natychmiastowa i niezwykle entuzjastyczna. Obserwujący zasypali profil celebrytki lawiną komplementów, porównując ją do mitycznych bóstw i morskich stworzeń, które właśnie postanowiły odwiedzić świat śmiertelników. Można odnieść wrażenie, że dla fanów Maja to już nie tylko żona znanego męża, ale samodzielna ikona stylu, która potrafi zadać szyku nawet podczas zwykłego wyjścia z basenu.
"Piękna jak syrena; Wow; Piękności; Wow, jaka piękna nimfa; Wyglądasz przepięknie jak syrena; Jest Afrodyta, to musi być Grecja"
— czytamy w komentarzach pod postem Mai Rutkowski na Instagramie.
instagram.com/majaplich_rutkowski_
Walka o sylwetkę i nowa waga Mai Rutkowski
Warto przypomnieć, że zaledwie niedawno Maja Rutkowski podzieliła się z fanami postępami w swojej spektakularnej walce o wymarzoną figurę. Celebrytka, w ramach dokumentowania swojej drogi w mediach społecznościowych, udostępniła nagranie, na którym widać moment ważenia się na wadze łazienkowej. Maja waży się wręcz "komisyjnie" przed swoimi fanami, co niesamowicie buduje jej wiarygodność. To był jasny sygnał dla wszystkich niedowiarków, że jej obecny wygląd to nie magia programów graficznych, ale efekt żelaznej dyscypliny i litrów wylanego na siłowni potu.
Żona Krzysztofa Rutkowskiego od dłuższego czasu stara się motywować swoje obserwatorki do dbania o zdrowie i kondycję. Ekstremalna metamorfoza, którą przeszła, stała się jednym z najczęściej komentowanych tematów w polskim internecie. Pokazywanie konkretnych liczb na wadze to dla wielu osób temat tabu, jednak Maja bez kompleksów odsłania kulisy swojej przemiany. Trzeba przyznać, że z każdą kolejną aktualizacją gwiazda wygląda na coraz bardziej pewną swojej kobiecości.
instagram.com/majaplich_rutkowski_
Udział Mai Rutkowski w programie Królowa Przetrwania
Maja Rutkowski obecnie mierzy się z zupełnie innymi wyzwaniami niż spokojny relaks w wodzie, ponieważ bierze udział w trzecim sezonie programu „Królowa Przetrwania”. Widzowie mogą śledzić jej zmagania w ekstremalnych warunkach, gdzie eleganckie dodatki musiały ustąpić miejsca odzieży trekkingowej i walce o byt w dżungli. Udział w tym reality show to dla celebrytki prawdziwy sprawdzian charakteru, który zdaje się przechodzić z uśmiechem na ustach, nie tracąc przy tym nic ze swojego blasku.
Żona najsłynniejszego detektywa w kraju udowadnia na ekranie, że pod maską luksusu kryje się kobieta twardo stąpająca po ziemi, która nie boi się zabrudzić rąk. Można zażartować, że po morderczych trudach programu, prawdziwym „survivalem” stało się dla niej znalezienie choćby chwili na oddech w różowym bikini. Choć w programie walczy o przetrwanie, na Instagramie bezdyskusyjnie króluje jako „Królowa Stylu”, a jej najnowsza sesja jest tego najlepszym dowodem. Fani z pewnością z niecierpliwością czekają na kolejne doniesienia z życia Mai, która jak mało kto potrafi łączyć świat przygody z nienagannym wizerunkiem.