Ostatnie pożegnanie Łukasza Litewki. Marta Nawrocka pojawiła się na pogrzebie [zdjęcia]

Ostatnie pożegnanie Łukasza Litewki. Marta Nawrocka pojawiła się na pogrzebie [zdjęcia]

Ostatnie pożegnanie Łukasza Litewki. Marta Nawrocka pojawiła się na pogrzebie [zdjęcia]

Sejm RP

Łukasz Litewka, 36-letni poseł Lewicy i ukochany społecznik z Sosnowca, spoczął na cmentarzu parafialnym przy ul. Zuzanny. W uroczystościach państwowych, które 29 kwietnia 2026 roku zatrzymały ruch w całym mieście, wzięła udział m.in. pierwsza dama Marta Nawrocka oraz najważniejsi politycy w kraju. Aby oddać rangę temu bolesnemu pożegnaniu, ceremonię transmitowała na żywo TVP oraz oficjalne kanały Sejmu RP.

Reklama

Marta Nawrocka na pogrzebie Łukasza Litewki. Pierwsza dama oddała hołd społecznikowi

Marta Nawrocka swoją obecnością poruszyła tłumy zgromadzone w kościele św. Joachima w Sosnowcu. Ubrana w głęboką czerń, wyraźnie walczyła ze łzami, a jej twarz wyrażała ból, którego nie sposób ukryć. Towarzyszył jej mąż, Karol Nawrocki, który podjął wyjątkową decyzję o pośmiertnym uhonorowaniu 36-latka. Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski trafił do rodziny zmarłego jako najwyższy wyraz państwowego szacunku.

Zanim odbył się ten wstrząsający pogrzeb, żona prezydenta opublikowała wpis, który chwyta za gardło. Złamała na moment protokół dyplomatyczny i postanowiła z głębi serca pożegnać człowieka, który był głosem najsłabszych.

Trudno uwierzyć, że posła Łukasza Litewki już z nami nie ma. Ta wiadomość zostawia pustkę, której nie sposób opisać. Był człowiekiem niezwykłej wrażliwości - kimś, kto nie przechodził obojętnie wobec cierpienia, również tego najcichszego, zwierzęcego. Jego działania pokazywały, jak wielką siłę ma dobro, gdy stoi za nim prawdziwe zaangażowanie i serce. Myślami i modlitwą jestem z Rodziną, Bliskimi. Niech pamięć będzie źródłem siły i światłem, które nie zgaśnie

marta i karol nawroccy na pogrzebie łukasza litewki Kancelaria prezydenta

Wypadek Łukasza Litewki w Dąbrowie Górniczej. Co ustaliła prokuratura?

Śmierć ulubieńca mieszkańców to chwila, która mrozi krew w żyłach. Ten koszmarny finał rowerowej przejażdżki rozegrał się 23 kwietnia na ulicy Kazimierzowskiej. Polityk jechał jednośladem, gdy nagle został potężnie uderzony przez samochód osobowy. Pomimo błyskawicznej akcji Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, potężne obrażenia i masywny krwotok wewnętrzny nie dały mu żadnych szans na przeżycie.

Śledczy w trybie pilnym zabezpieczyli ślady, by rozwikłać tę zagadkę. Wiadomo już, że winę za wypadek Mitsubishi w Dąbrowie Górniczej ponosi 57-letni mężczyzna, który zjechał na przeciwległy pas ruchu. To, co wstrząsnęło opinią publiczną, to przerażająca hipoteza prokuratury o nagłym pogorszeniu stanu zdrowia lub tragicznym w skutkach zaśnięciu sprawcy za kierownicą.

Doda na pogrzebie Łukasza Litewki. Dlaczego piosenkarka tak mocno przeżyła tę stratę?

W mszy, której przewodniczył biskup Artur Ważny, wzięła udział cała polityczna elita. Swoją obecnością hołd oddali między innymi premier Donald Tusk, Włodzimierz Czarzasty, Katarzyna Kotula, Katarzyna Piekarska oraz Mariusz Błaszczak. Na czele żałobników stała jednak zapłakana Doda. Gwiazda estrady w czarnym stroju z trudem łapała oddech.

Współpraca Łukasza Litewki z wokalistką była czymś absolutnie bezprecedensowym. Razem walczyli o dofinansowane schroniska dla zwierząt, wspólnie zanosząc swoje postulaty aż do Kancelarii Prezydenta. Oboje traktowali tę misję jako cel życia. Choć cała Polska łączyła się w bólu, ceremonia na samym cmentarzu parafialnym odbyła się z dala od obiektywów.

Zwracamy się z prośbą o uszanowanie tej decyzji. Na cmentarzu nie są również przewidziane oficjalne przemówienia

Zamiast kwiatów – gest dobra. Testament posła o wielkim sercu

Niesamowita działalność charytatywna, rewolucyjna kampania promująca adopcję bezdomnych psów i gigantyczna społeczność w sieci – to dziedzictwo, którego nie zniszczy nawet śmierć. Fundacja TeamLitewka była dla zmarłego posła wszystkim.

To, co poseł zrobił na godzinę przed tragedią, dziś brzmi jak ponure proroctwo. Zaledwie 60 minut przed dramatycznym wypadkiem opublikował w sieci mocny wpis ostrzegający przed przemocą wśród młodzieży. Chwilę później jego głos zamilkł na zawsze. Zrozpaczona rodzina wystosowała wzruszający apel, który traktowany jest jak ostateczny testament posła o wielkim sercu.

Wiemy, że wielu z Was chciałoby pożegnać Łukasza w środę. Prosimy, aby zamiast kwiatów, wiązanek wykonać dowolny gest dobroci. On na pewno wolałby, abyście kontynuowali jego misję i po prostu nieśli dobro. Zróbcie zakupy potrzebującym, wpłaćcie na zbiórkę walczącym o życie, wspomóżcie najbliższe schronisko, organizację pomocową. Będziemy wdzięczni za uszanowanie tej woli

Pogrzeb Łukasza Litewki
Źródło: Kancelaria RP
Reklama
Reklama