Doda ma nowego ukochanego? Od razu podsunęła mu pod nos te dokumenty do podpisania

Doda ma nowego ukochanego? Od razu podsunęła mu pod nos te dokumenty do podpisania

Doda ma nowego ukochanego? Od razu podsunęła mu pod nos te dokumenty do podpisania

AKPA

Dorota Rabczewska przerywa milczenie! W rozmowie z Wirtualną Polską królowa polskiego show-biznesu oficjalnie potwierdziła, że jej serce znów jest zajęte. Zrobiła to jednak w sposób, który mrozi krew w żyłach potencjalnych kandydatów na męża, zwiastując absolutny koniec ery naiwności.

Reklama

Doda potwierdza nowy związek. Nowy partner piosenkarki podpisał lojalkę

Doda wyznaje bez ogródek, że nie jest już singielką, wprawiając fanów w totalne osłupienie. Artystka od razu zrzuciła w mediach prawdziwą bombę informacyjną na temat swojego wybranka. Tym razem jej romantyczna relacja zaczęła się od... bezwzględnych paragrafów.

Nowy partner Dody musiał na samym starcie udowodnić swoje szczere intencje u prawnika. Ukochany od razu podpisał rygorystyczny dokument zobowiązujący do zachowania pełnej dyskrecji. Ta żelazna umowa o poufności ma raz na zawsze uciąć ryzyko jakichkolwiek medialnych przecieków i sprzedaży sekretów z sypialni.

Doda w koronkowej sukience Na zdj.: Doda, Fot. AKPA

Związki Dody i błędy z przeszłości. Dlaczego artystka wymaga dokumentów o poufności?

Dlaczego artystka posunęła się do tak drastycznych kroków i bezdusznych procedur? Dorota Rabczewska nie gryzie się w język i wprost ocenia brak zabezpieczeń w przeszłości jako swój największy, życiowy błąd. Gwiazda nie chce już zostawiać miejsca na żadne niedomówienia.

Nigdy w życiu nie wejdę w związek bez lojalki. To był mój błąd, że przez tyle lat... Teraz mam podpisaną

Rygorystyczna Doda lojalka to teraz absolutny fundament i jedyna przepustka do życia u boku gwiazdy. Wokalistka uznała, że jej intymność i życie prywatne gwiazd wymagają najwyższego stopnia ochrony. Nic więc dziwnego, że na jej profilach na próżno szukać dziś romantycznych kadrów i wylewnych wyznań.

Radosław Majdan, Emil Stępień i Dariusz Pachut. Historia medialnych wojen Dody

Aby w pełni zrozumieć powstanie tego prawniczego muru, wystarczy prześledzić polski show-biznes i minione związki Dody. Jej pierwsze, niezwykle medialne małżeństwo, w którym u jej boku błyszczał Radosław Majdan, zakończyło się rozwodem w 2008 roku i latami publicznego prania brudów. Równie wybuchowa okazała się relacja, w którą zaangażowany był Emil Haidar, co ostatecznie przypieczętowały ostre i wyniszczające procesy w sądzie.

Prawdziwym koszmarem okazało się jednak małżeństwo, w którym karty rozdawał Emil Stępień. Po głośnym rozwodzie w 2021 roku artystka ujawniła, że w tym związku doświadczyła potwornej przemocy psychicznej i wpadła w głęboką depresję. To właśnie te mroczne chwile i brutalne zderzenie z rzeczywistością stały się ostatecznym katalizatorem zmian w jej prawnym podejściu do relacji.

Wisienką na torcie zszarganych nerwów był Dariusz Pachut. Jesienią 2024 roku w sieci gruchnęły plotki o Dodzie, a kolejne głośne rozstanie wywołało lawinę domysłów. Tym razem jednak piosenkarka nie ma litości – wyznała publicznie, że na byłym partnerze ciąży twardy, sądowy zakaz publicznego wypowiadania się na jej temat.

Ukryty za klauzulami nowy związek Dody daje gwieździe upragniony spokój, na który czekała latami. A wy jak uważacie, drogie czytelniczki? Czy taka lojalka Dody dla partnera to przejaw godnego podziwu zdrowego rozsądku, czy może ostateczne zabijanie romantyzmu już na pierwszej randce?

Doda trzepotała rozgogolonymi pośladkami przed byłym prezydentem. Będzie z tego afera? [wideo]
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama