Jak wkręcić faceta na prima aprillis. 5 żartów, których ci nie daruje. Ten z plamą może szokować

Jak wkręcić faceta na prima aprillis. 5 żartów, których ci nie daruje. Ten z plamą może szokować

Jak wkręcić faceta na prima aprillis. 5 żartów, których ci nie daruje. Ten z plamą może szokować

canva.com

Tradycyjnie 1 kwietnia obchodzimy prima aprilis, czyli jedyny dzień w roku, kiedy możesz bezkarnie sprofanować największą świętość twojego partnera – jego samochód. Zastanawiasz się, jak wkręcić mężczyznę, by na chwilę zamarł z przerażenia, a potem wybuchnął szczerym śmiechem? Nasze redakcyjne matki, żony i kochanki przetestowały 5 subiektywnie wybranych żartów z autem w tle i gwarantują, że tego nikt się nie spodziewał. Przygotuj się na ekstremalne emocje, bo niektóre z tych pomysłów na pranki sprawią, że po prostu szczęka opada. To gotowy przepis na to, jak wywołać u niego gigantyczny skok tętna i chwilę prawdziwej grozy.

Reklama

Jak wkręcić faceta w kradzież auta? Żart z przeparkowaniem samochodu

Jak wkręcić faceta na prima aprilis? Zaczynamy od absolutnej klasyki, która zawsze działa i nie wymaga od ciebie żadnych specjalnych rekwizytów. Ten genialny pomysł na dowcip polega po prostu na bezszelestnym przeparkowaniu samochodu bez wiedzy właściciela na sąsiednią ulicę. Zrób to wcześnie rano, gdy on jeszcze smacznie śpi, a potem obserwuj jego reakcję z bezpiecznej odległości. Kiedy zaspany wyjdzie z domu i zobaczy pusty podjazd, gwarantujemy, że jego reakcja mrozi krew w żyłach. Będzie gorączkowo szukał kluczyków po kieszeniach i zastanawiał się, czy to okrutna jawa, czy tylko koszmar.

Aby maksymalnie podkręcić atmosferę i sprawić, by w sieci wrzało, poproś jego znajomą z biura o małą przysługę. Niech wykona do niego z samego rana niewinny, ale bardzo niepokojący telefon z recepcji. Kiedy usłyszy w słuchawce te słowa, na moment całkowicie przestanie oddychać:

Ojej, myślałam, że pana nie ma, bo auta nie ma na parkingu.

Pamiętaj jednak, by w miarę szybko zdradzić mu prawdę, by ten żart na prima aprilis z autem nie skończył się prawdziwym wezwaniem policji.

Maska samochodu Materiał partnera

Spreparowana plama pod autem. Test na bohatera domu, w który trudno uwierzyć

Kolejny patent to prawdziwy sprawdzian na męską cierpliwość i wiedzę mechaniczną, który wymaga minimalnego przygotowania. Można spreparować plamę pod autem, mieszając zwykły olej z czarnym barwnikiem lub pastą do butów. Wylej tę mroczną miksturę tuż pod silnikiem jego drogocennej maszyny, oczywiście tak, by nie ubrudzić samego pojazdu. Ten niezawodny dowcip z samochodem natychmiast uruchomi w nim instynkt przetrwania i chęć ratowania swojego cacka. W końcu trudno uwierzyć, że tak zadbany wóz nagle zaczął mocno przeciekać na podjeździe.

Kiedy plama będzie gotowa, wbiegnij do domu z udawanym przerażeniem na twarzy. Wystarczy, że bez żenady spojrzysz mu prosto w oczy i powiesz z ogromnym przejęciem:

Kochanie, coś cieknie spod auta... Zerkniesz?

Mężczyzna w wyprasowanym garniturze, który z przerażeniem zagląda pod podwozie, szukając pękniętej miski olejowej, to widok, który wbija w fotel. Oczywiście to całkowicie bezpieczne motoryzacyjne żarty, a jego ukochany samochód w roli głównej pozostaje nietknięty.

pies w aucie canva.com

Wirtualna stłuczka z wykorzystaniem aplikacji. Technologia w służbie humoru

Jeśli nie chcesz brudzić sobie rąk smarem, z pomocą przychodzą nowoczesne aplikacje i programy graficzne na smartfona. Mogą one w kilka sekund posłużyć do stworzenia realistycznie wyglądającego wgniecenia na zdjęciu karoserii jego ukochanego wozu. Robisz fotkę jego auta na parkingu, nakładasz odpowiedni filtr symulujący potężne zadrapanie i gotowe. Wysyłasz mu to dzieło sztuki z niewinnym dopiskiem: "Ups... nie widziałam tego słupka. Bardzo się gniewasz?". Zapewniamy, że taka wirtualna stłuczka natychmiast postawi go na równe nogi i sprawi, że upuści poranną kawę.

W odpowiedzi najpewniej usłyszysz tylko głuchą ciszę, a po chwili jego nerwowo dzwoniący telefon. Kiedyś przetestowaliśmy ten trik w naszej redakcji, a przerażona reakcja kolegi mówiła dosłownie wszystko:

Co zrobiłeś?

Takie pomysły na żarty dla chłopaka mają jedną ogromną zaletę w ten wyjątkowy dzień. Po sekundzie absolutnej grozy wystarczy wysłać oryginalne, nienaruszone zdjęcie, by natychmiast przywrócić partnerowi miarowy oddech.

Mechanik w trakcie naprawy samochodu canva.com

Muczący samochód – jak zrobić genialny dowcip z zabawką dla psa

Ten niezwykły i lekko absurdalny dowcip jest uniwersalny i można go bez problemu zrobić każdej osobie posiadającej samochód. Cały szkopuł polega na zainstalowaniu w aucie małego urządzenia wydającego nietypowe dźwięki, na przykład głośnego muczenia. Do wykonania tego genialnego wkrętu niezbędna jest po prostu popularna zabawka dla psa z mechanizmem dźwiękowym. Do zamocowania urządzenia w bagażniku lub pod siedzeniem wykorzystuje się rzepy samoprzylepne, co znacznie ułatwia jego późniejszy demontaż. Wyobraź sobie tylko minę kierowcy, gdy przy każdym ostrym zakręcie słyszy wyraźne i bardzo niepokojące "muuu"!

Jeśli Twój partner ma zmysł majsterkowicza, opcjonalnie do modyfikacji mechanizmu można użyć lutownicy, cyny, kabelków i aligatorków. Dzięki temu ukryty gadżet będzie reagował idealnie na najmniejsze przechyły nadwozia, co wywoła jeszcze większą konsternację na drodze. Twój prywatny muczący samochód to murowany hit, który po prostu zwala z nóg i gwarantuje morze łez ze śmiechu. Zastanawiając się, jak zrobić dowcip doskonały, warto sięgnąć właśnie po nasz sprawdzony poradnik dowcipy. Zadbaj jedynie o to, by zabawka była bezpiecznie ukryta i nie stwarzała absolutnie żadnego zagrożenia podczas jazdy.

Mężczyzna w okularach przeciwsłonecznych i w beżowej marynarce. Canva.com

Telefon, który mrozi krew w żyłach. Klasyczne żarty na prima aprilis

Zawsze w cenie pozostaje też absolutna klasyka gatunku, czyli żarty telefoniczne, które błyskawicznie wywołują maksymalny niepokój. Niezwykle popularnym żartem telefonicznym jest poinformowanie partnera o rzekomej stłuczce, blokadzie koła lub natychmiastowym odholowaniu przez straż miejską. Taka informacja z pewnością wyrwie go z butów i sprawi, że w ułamku sekundy wybiegnie z biura w stronę parkingu. Tego typu pranki na prima aprilis utrzymuj jednak w konwencji niewinnego kłamstwa, które ostatecznie kończy się potężną ulgą. Po wszystkim możecie wspólnie pójść na kolację w ramach słodkich przeprosin, by uczcić ten pełen emocji dzień.

Z kierowców uwielbiają żartować nie tylko żony, ale też potężne koncerny, co udowadniają ich coroczne best car company April Fools’ Day jokes. Firmy regularnie wypuszczają w sieć totalne absurdy, jak choćby rzekomy Volkswagen Voltswagen prank czy głośna Tesla Roadster space sale. Inne słynne funny car manufacturer jokes to opierzony McLaren feather wrap oraz zabawne parasolki dla psów, czyli Skoda dog umbrella. Marka Porsche posunęła się swego czasu o krok dalej, oferując fabryczną rdzę dla fanów ulicznej autentyczności.

Pamiętajmy więc, że dobre car related April Fools ideas to po prostu sztuka, w której ogranicza nas tylko nasza wyobraźnia.

Świątek i Lewandowski pokazują ludzką twarz sportu i sportowej rywalizacji.
Reklama
Reklama