Prezydencki "casting" na sędziów TK. Nawrocki pominął większość kandydatów - Tusk drwi: "O, jaka niespodzianka"

Prezydencki "casting" na sędziów TK. Nawrocki pominął większość kandydatów - Tusk drwi: "O, jaka niespodzianka"

Prezydencki "casting" na sędziów TK. Nawrocki pominął większość kandydatów - Tusk drwi: "O, jaka niespodzianka"

prezydent.gov.pl

Cała Polska czekała na decyzję prezydenta po powrocie ze Stanów Zjednoczonych, ale kiedy prawda wyszła na jaw, wielu obserwatorom zwyczajnie zabrakło słów. Zamiast przełomu, mamy kolejną odsłonę politycznych szachów, a kryzys konstytucyjny w Polsce wchodzi na nowy, szokujący poziom. Karol Nawrocki postanowił potraktować zaprzysiężenie sędziów TK niczym casting i do Pałacu Prezydenckiego zaprosił zaledwie dwoje z sześciorga kandydatów wskazanych przez Sejm. Czy to sprytna próba skłócenia koalicji rządzącej, czy może obiecana "analiza prawna"?

Reklama

Selekcja w Pałacu Prezydenckim. Kto dostał zaproszenie, a kto musi czekać?

W dniu 13 marca 2026 roku Sejm dokonał ważnego kroku i wybrał sześcioro nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Kandydatury zostały zaproponowane przez Prezydium Sejmu i zyskały pełne poparcie koalicji rządowej. Zgodnie z przepisami, nowi sędziowie przed podjęciem pracy w TK muszą oficjalnie złożyć ślubowanie wobec głowy państwa. Wszyscy mieli nadzieję, że Karol Nawrocki zaprosi całą szóstkę, ale jego wybiórcza decyzja wprawiła opinię publiczną w osłupienie.

Na uroczystość zaplanowaną na 1 kwietnia 2026 roku zaproszenia otrzymali tylko Dariusz Szostek oraz Magdalena Bentkowska. Wybór tej daty brzmi jak wyjątkowo ponury "polityczny Prima Aprilis", ale sytuacja jest śmiertelnie poważna. Prof. Szostek szybko potwierdził ten fakt w rozmowie z mediami, deklarując chęć stawienia się w wyznaczonym terminie. Wygląda na to, że w tym duecie zaprzysiężenie sędziów TK przebiegnie bez zakłóceń.

Zaproszenie otrzymałem razem z mec. Bentkowską, która jest zaproszona na godz. 11. Pani mecenas będzie w Pałacu Prezydenckim o 11, a ja o 11.30

Kto zatem został odprawiony z kwitkiem? Czwórka pozostałych ekspertów: Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda oraz Anna Korwin-Piotrowska wciąż czeka na jakikolwiek ruch Pałacu. Wskazani przez resztę koalicji sędziowie wybrani przez Sejm skierowali wcześniej do prezydenta list, w którym wyrazili "zaniepokojenie faktem, że od ponad tygodnia Kancelaria Prezydenta nie powiadomiła ich o terminie złożenia ślubowania". Zaznaczyli w nim również, że są otwarci na proceduralne kompromisy.

Jeżeli kalendarz pana prezydenta nie pozwala na spotkanie z nami, jesteśmy gotowi złożyć ślubowanie także w innej uroczystej formie. Następnie przekażemy panu prezydentowi treść aktów ślubowania w dogodny dla pana sposób

Zbigniew Bogucki i Karol Nawrocki z kciukami w górze x.com

CZYTAJ WIĘCEJ: Bezlitośnie zakpili z Karola Nawrockiego. Sieć w szoku: "Teraz to już naprawdę przesadzili" [wideo]

Dlaczego akurat oni? Oficjalne powody i "polityczne gierki"

Dlaczego prezydencki wybór sędziów Trybunału Konstytucyjnego do aktu ślubowania przypomina wyliczankę? Kancelaria Prezydenta tłumaczy oficjalnie, że ma poważne wątpliwości konstytucyjne w tej sprawie. Zbigniew Bogucki i Marcin Przydacz sygnalizowali problemy z procedurą jednoczesnego głosowania nad całą szóstką, a w kuluarach mówi się o uznaniu jedynie tych miejsc, które wcześniej próbowało obsadzić Prawo i Sprawiedliwość. Przydacz dość chłodno podsumował całą tę sytuację.

Żeby móc być sędzią trzeba złożyć ślubowanie wobec prezydenta, więc w tym sensie decyzja prezydenta będzie miała tutaj kluczowe znaczenie

Odrzucona z pierwszego rzutu czwórka prawników ma jednak swoją własną teorię na ten temat. Brak zaproszeń na ślubowanie sędziów TK oceniają krótko i dosadnie: "Domyślamy się, że jest to jakaś próba poróżnienia nas". Z kolei jeden z sędziów uważa, że polityczne etykiety (PSL i Polska 2050) nie mają tu znaczenia, bo liczy się prawniczy profesjonalizm.

Zakładam, że zarówno mec. Bentkowska, jak i prof. Szostek pójdą do prezydenta i złożą ślubowanie, bez względu na to, że pozostali nie zostali zaproszeni. Każdy na ich miejscu by tak zrobił. Natomiast nie uważam, żeby miało jakieś znaczenie to, że są to kandydaci wskazani przez konkretne ugrupowania polityczne (PSL i Polska 2050), bo w momencie wyboru nas przez Sejm skończyły się nasze jakiekolwiek związki polityczne

Eksperci przyglądający się tej sytuacji nie zostawiają na głowie państwa suchej nitki. Diagnoza, którą stawia dr Tomasz Słupik dla Polskiego Radia 24, obnaża ostateczny upadek instytucji Trybunału Konstytucyjnego. Badacz zaznacza, że "destrukcja TK" trwa w najlepsze, a kolejne decyzje sprawiają, że organ ten jeszcze bardziej się kompromituje na arenie europejskiej. Słupik przypomina o absolutnych podstawach.

Mamy demokratyczne państwo prawa i żaden organ, żadna instytucja, w tym i głowa państwa, nie jest ponad prawem ani poza prawem

Karol Nawrocki w czasie orszaku trzech króli warszawa 2026 prezydent.pl

Tusk nie kryje ironii, koalicja odpala "Plan B"

Takie manewry ze strony Pałacu w naturalny sposób wywołały ostrą i błyskawiczną reakcję szefa rządu. Premier Donald Tusk przedstawił wszystkim potężną dawkę ironii po prostu miażdżąc wybiórczą decyzję prezydenta. Szef rządu podkreślił jasno, że Konstytucja RP obowiązuje wszystkich po równo.

O, jaka niespodzianka. Nie, nie jestem zaskoczony, ale tak jak powiedziałem, znajdziemy sposób, aby ci sędziowie (wybrani do TK) mogli rozpocząć pracę

Tusk dodał twardo, że w tej materii prezydent po prostu "nie ma możliwości wyboru". Jego zdaniem cała ta sytuacja jest absurdalna, ponieważ to nie kaprys głowy państwa decyduje o tym, kto staje się sędzią. Jeśli Pałac Prezydencki nadal będzie blokował pozostałą czwórkę, koalicja natychmiast odpali "plan B rządu".

Ta drastyczna alternatywa zakłada ślubowanie przed marszałkiem Sejmu, sprytnie wykorzystując ustawowe słowo "wobec" zamiast "przed". Taki scenariusz jednak niepokoi konstytucjonalistów, bo oznacza ostateczny chaos. Wizja dwóch równoległych Trybunałów to potężny spór o Trybunał Konstytucyjny, który może sparaliżować państwo na lata.

Conchita Wurst 12 lat po Eurowizji jest nie do poznania. Internauci przecierają oczy: "To naprawdę on?!" [zdjęcia]
Źródło: instagram.com/ConchitaWURST
Reklama
Reklama