Maja Staśko wzięła ślub. Wyjątkowa ceremonia i zaledwie 84 zł w Urzędzie Stanu Cywilnego
Choć inne gwiazdy wydają gigantyczne fortuny na wesela w egzotycznych krajach, tutaj było zupełnie inaczej. Maja Staśko wzięła ślub w niesamowitej tajemnicy, stawiając na absolutną skromność. Gdy celebrytka relacjonowała na Instagramie wizytę w Urzędzie Stanu Cywilnego, wyznała, że opłata za dokumenty wyniosła zaledwie 84 zł.
Taka kwota w dzisiejszych czasach może szokować, a fani nie gryzą się w język, głośno chwaląc jej racjonalne podejście do pieniędzy. Sama ceremonia odbyła się z dala od błysku fleszy, co tylko podgrzało atmosferę wokół tego wydarzenia. Szczęśliwa panna młoda podsumowała ten moment w sieci krótko i niezwykle szczerze.
Wracamy z Urzędu Stanu Cywilnego. No i mamy datę ślubu, wszystko załatwione. To w ogóle tak szybko poszło. Myśleliśmy, że to będzie jakieś kilka spotkań, albo że to będzie długo trwało, ale nie. Mieliśmy podać jakieś takie szczegóły, jak nazwiska, które będziemy mieć po ślubie, dla dzieci nazwisko. Opłata 84 zł za wydanie tego dokumentu. No i tyle. Fajnie bardzo, więc chajtamy się niedługo i cieszę się. Cieszę się mocno, mocno, mocno. Cieszymy się razem, nie?
Dziś zostałam żoną mojego ukochanego człowieka ?
instagram.com/majakstasko
Piekło walki o dziecko i in vitro. Zwycięska aktywistka w ciąży
Ten historyczny krok ma dla gwiazdy wymiar, który dosłownie mrozi krew w żyłach i wyciska łzy z oczu. Maja Staśko w ciąży promienieje, ale jej droga do upragnionego macierzyństwa była istnym piekłem. Przez długie lata w cieniu sławy odbierała kolejne ciosy, a druzgocąca diagnoza nie pozostawiała żadnych złudzeń.
Potężna niepłodność i wyniszczająca endometrioza niemal całkowicie przekreśliły jej marzenia o założeniu rodziny. Zwyciężyła jednak niesamowita siła i medycyna, a procedura in vitro przyniosła ostateczny triumf nad okrutnym losem. Dziś celebrytka z wielką dumą dzieli się przebiegiem tego wyjątkowego stanu ze swoimi fanami.
Ciąża - wywalczona i wymarzona - jest dla mnie najpiękniejszym czasem w życiu. Nie miałam pojęcia, że można być tak szczęśliwą (a był czas, że myślałam, że w ogóle nie da się być szczęśliwą). Ale to nie oznacza, że to czas bez dolegliwości, trudności, lęków, obaw czy niepokojów. To wszystko także mi towarzyszy - obok szczęścia, które mnie przepełnia. W pierwszym trymestrze i części drugiego pod kątem fizycznym było mi wyjątkowo ciężko. Ciąża pokazała mi, że można czuć się naprawdę okropnie i podle - i nadal być niesamowicie szczęśliwą! I że szczęście nie jest idealne i pozbawione ciężarów
Tak długo o tym marzyłam!
instagram.com/majakstasko
Tajemniczy mąż gwiazdy. Fani zachodzą w głowę, kim on jest
Mimo ogromnej aktywności w mediach społecznościowych jeden szczegół wciąż pozostaje ściśle strzeżonym sekretem. Mąż Mai Staśko to prawdziwa zagadka, wokół której toczy się potężne, internetowe śledztwo. Celebrytka konsekwentnie milczy na temat tożsamości swojego ukochanego, a fani wręcz zachodzą w głowę, kim jest wybranek jej serca.
Pod romantycznym zdjęciem ze ślubu błyskawicznie pojawiła się jednak gigantyczna lawina gratulacji od poruszonych internautów. To twardy dowód na to, że ogromna miłość i życiowe zwycięstwo potrafią zjednoczyć nawet najbardziej podzielony internet.
Aaa to dzisiaj! Piękna data! Gratulacje, tyle pięknych etapów u Was - w ostatnim czasie. Życzę Wam tego, żeby z każdym rokiem było jeszcze piękniej.
Szczęścia, szczęścia. Pięknie. Rodzina to siła, ale masz rok Maja! Wspaniale się na to u Ciebie patrzy!
Z całego serca gratuluję i życzę wszystkiego najlepszego młodej parze