Marcin Mroczek w końcu przerwał milczenie i pokazał człowieka, który przez dekady stał w cieniu sławnych synów. Choć gwiazdorzy "M jak miłość" są obecni na ekranach od ponad dwudziestu lat, ich tata konsekwentnie unikał blasku fleszy. Teraz fani nie mogą wyjść z podziwu. Szczęka opada, bo senior rodu wygląda po prostu jak starsza wersja bliźniaków!
Marcin Mroczek pokazał ojca. Fani przecierają oczy z wrażenia
Marcin Mroczek i jego brat Rafał Mroczek na co dzień mocno strzegą swoich prywatnych spraw. Tym razem jednak znany aktor zrobił wielki wyjątek, publikując na swoim instagramowym profilu wyjątkowy materiał z wyjazdu. To urocze kadry, które natychmiast stały się hitem sieci.
Jakiś czas temu aktor zabrał ojca w jego pierwszą w życiu podróż samolotem na słoneczną Maltę. To był moment przełamania lęku, który mrozi krew w żyłach wielu seniorom. Nic dziwnego, że dumny syn postanowił opisać to wydarzenie w pięknych słowach.
Od dawna planowałem zabrać tatę w jego pierwszą podróż samolotem. W końcu się udało i jest megaszczęśliwy, że przełamał swoje obawy. Wylądowaliśmy w przepięknym miejscu. Malta nas zachwyca. To fajny kierunek dla miłośników historii i zwiedzania
Na reakcję fanów nie trzeba było długo czekać, a sam Marcin Mroczek pęka z dumy. Pod postami zaroiło się od komentarzy, w których internauci nie mają litości dla upływającego czasu i błyskawicznie wyłapują wszystkie rodzinne rysy. Sympatycy zgodnie stwierdzili, że panowie wyglądają jak jedna osoba.
Jak dwie krople wody
Super razem wyglądacie, super się na was patrzy
Dwaj uśmiechnięci i sympatyczni panowie w cudnym miejscu
To były wspaniałe wakacje, a zachwycony ojciec Mroczków z pewnością zapamięta je na zawsze. Aktor z wdzięcznością odpowiadał na ciepłe słowa od swoich obserwatorów.
Dzięki wszystkim, tata bawi się świetnie. Dużo zwiedzamy, aż zakwasy mamy
instagram.com/mroczek_marcin
Dramatyczna przeszłość rodziny. Ojciec braci Mroczek uległ poważnemu wypadkowi
Choć dzisiejsze obrazki z wakacji tryskają radością, rodzina braci Mroczek ma za sobą bardzo trudne chwile. To rodzinna tragedia, o której niewielu wiedziało. Zanim bliźniacy Mroczek zdobyli ogólnopolską sławę, ich bliscy wiedli niezwykle skromne życie w rodzinnych Siedlcach.
Ich mama ciężko pracowała jako ekspedientka w sklepie, a tata braci Mroczek utrzymywał dom, pracując jako robotnik. To właśnie tam, gdy przyszli aktorzy byli jeszcze małymi dziećmi, doszło do niespodziewanego dramatu. Ojciec braci Mroczek uległ w pracy koszmarnemu zdarzeniu, w wyniku którego stracił prawą rękę.
Ten straszliwy wypadek w zakładach metalowych mógł złamać każdego, ale tata Mroczków pokazał nadludzką siłę. Mimo trwałej niepełnosprawności nigdy się nie poddał i stał się dla swoich pociech największym autorytetem. To dzięki niemu bracia Mroczek nauczyli się, że z każdej życiowej opresji można cało.
instagram.com/mroczek_marcin
Szok na porodówce. Rodzice do końca nie wiedzieli o bliźniakach
Historia narodzin uwielbianych aktorów jest równie niesamowita, co ich późniejsza kariera. Bracia grający postaci Piotra i Pawła Zduńskich w serialu "M jak miłość" przyszli na świat 18 lipca 1982 roku. Rodzice dowiedzieli się, że będą mieli dwójkę dzieci, dopiero w momencie porodu!
W czasach, gdy o technologii USG nikt nie marzył, lekarze polegali na własnym słuchu i badaniu bicia serca płodu. Ironia losu sprawiła, że serca chłopców biły w idealnie tym samym rytmie. Prawda wyszła na jaw na sali porodowej, co dla wszystkich było informacją, która wręcz wbija w fotel.
Aktorzy w podcaście "Cały ten Majdan" ze śmiechem wspominali ten niezwykły zbieg okoliczności.
Wtedy nie było USG. Lekarze badali, czy jest podwójne bicie serca – jeżeli było, a akurat przy badaniach nasze serca biły w tym samym rytmie – rodzice nie wiedzieli, że to będzie ciąża bliźniacza. (…) Wtedy ojcowie nie mogli być na porodówce, więc tata dostał informację przez okno. Później dostał informację, że ma drugiego syna
Dziś, po wielu latach od tamtych wydarzeń, więź między ojcem a synami wydaje się silniejsza niż kiedykolwiek. Patrząc na najnowsze zdjęcia z zagranicznego wyjazdu, trudno uwierzyć w tak potężne podobieństwo do ojca. Czy Wy też widzicie to uderzające podobieństwo?