Mała Ania ujawnia brutalne kulisy "Warsaw Shore" i kwotę, którą dostała za swoje popisy

Mała Ania ujawnia brutalne kulisy "Warsaw Shore" i kwotę, którą dostała za swoje popisy

Mała Ania ujawnia brutalne kulisy "Warsaw Shore" i kwotę, którą dostała za swoje popisy

AKPA

Dziś początkujące influencerki potrafią zgarnąć 4 tysiące złotych za jeden sponsorowany post na Instagramie. Tymczasem dokładnie tyle – albo i mniej – zapłacono za cały sezon programu, który bił rekordy oglądalności w Polsce. Mała Ania po latach przerywa milczenie i ujawnia brutalne kulisy pierwszej edycji show. Gwiazda szczerze opowiada o podpisaniu prawdziwego cyrografu, gigantycznej naiwności i robieniu dymu za wręcz śmieszne pieniądze.

Reklama

"Podpisałam jak dziecko we mgle". Mała Ania i umowa przypominająca cyrograf

Kiedy telewizja MTV startowała z kontrowersyjnym formatem "Ekipa z Warszawy", nikt nie zakładał aż tak gigantycznego komercyjnego sukcesu. Młodziutka Anna Sowińska, uwielbiana przez widzów jako Mała Ania, weszła do programu z marszu, kompletnie nie znając bezlitosnych realiów branży. Jej dzisiejsza spowiedź w formacie kozaczek.pl podcast to brutalna przestroga dla wszystkich młodych osób, które ślepo gonią za sławą i popularnością. Zamiast chłodnej kalkulacji, rządziły nią skrajne emocje, a o konsultacji kontraktu z prawnikiem nawet nie pomyślała. Gwiazda podpisała prawdziwy cyrograf bez czytania małego druczku, skazując się na absolutną łaskę stacji.

Ten głośny wywiad obnaża mechanizmy, które od lat rządzą produkcjami telewizyjnymi. Gwiazda po latach wraca do tych absurdalnych wspomnień. Wizja zostania wielką gwiazdą całkowicie uśpiła jej czujność i zdrowy rozsądek.

Nic nie sprawdziłam. Jakby tam było napisane, że nerkę mam oddać, to bym musiała oddać. Nie, ja po prostu podpisałam, jak dziecko we mgle. Ja nie myślałam o jakichś prawnikach, jakimś czytaniu. Byłam zafascynowana, że się udało.

Uczestnicy Warsaw Shore w 2013 roku AKPA

Skandalicznie niskie zarobki. 4 tysiące za sezon kontra MILIONY dla stacji

Widzowie od lat spekulowali, ile zarabiają gwiazdy "Warsaw Shore", ale prawda zdecydowanie przekracza najśmielsze wyobrażenia. Jeśli zastanawialiście się, ile zarabiali w "Warsaw Shore" na samym początku, przygotujcie się na solidny szok. Za wielotygodniowe imprezowanie na pełnych obrotach i obnażanie swojej prywatności przed kamerami Mała Ania otrzymała zaledwie 4.000 PLN. Dziś za taką kwotę trudno przeżyć choćby jeden miesiąc w Warszawie, a przecież mówimy tu o zapłacie za okrągły sezon hitowego programu.

Zderzenie tej głodowej stawki z potężnymi zyskami całej produkcji doskonale pokazuje, jak naprawdę wyglądają reality show od kuchni. Wszyscy powtarzają, że to były "inne czasy", ale skala finansowego wykorzystania początkujących uczestników i tak mrozi krew w żyłach. Zarobki uczestników to dziś ponury żart w zderzeniu z popularnością, jaką program zdobył w całej Polsce. Sama zainteresowana z mocnym, ironicznym uśmiechem podsumowała swój ówczesny wkład w rozwój formatu.

Nawet nie wiem czy to były 4 tysiące. Nawet nie wiem, czy nie mniej. To były też inne czasy. […] A roboty zrobiłam na miliony.

Mała Ania w czarnym golfie i rozpuszczonych włosach Instagram.com/malaa_official

Od imprezowiczki do "Królowej przetrwania". Metamorfoza Anny Sowińskiej

Tamta naiwna dziewczyna z pierwszego sezonu to już wyłącznie pieśń przeszłości. Dziś Anna Sowińska to niezwykle pewna siebie i dojrzała kobieta, która całkowicie odcięła się od dawnego, mocno zakrapianego stylu życia. Wychodząc za mąż, gwiazda zmieniła nie tylko nazwisko – u boku znanego sportowca po prostu narodziła się na nowo. Artur Sowiński i dwójka ich dzieci, syn oraz córka, to teraz jej absolutny priorytet, wokół którego buduje swoją codzienność. Ten nowy, spokojny etap życia zbiegł się jednak z potężną wizualną metamorfozą, o której celebrytka mówi z niespotykaną szczerością.

Temat operacji plastycznych wcale nie stanowi dla niej medialnego tabu, bo medycyna estetyczna gwiazd to narzędzie, z którego zamierza odważnie korzystać. Sowińska bez najmniejszego skrępowania opowiada o wymarzonej operacji odstających uszu, korekcie biustu czy zaawansowanym modelowaniu rysów twarzy. Dziewczyna z telewizji doskonale wie, czego pragnie, i nie ma zamiaru przepraszać nikogo za to, że lubi poprawiać swoją urodę.

Obecnie widzowie mogą oglądać jej zmagania w ekstremalnym programie "Królowa przetrwania", co stanowi idealną wręcz klamrę jej całej telewizyjnej kariery. Dziewczyna, która dekadę temu nie potrafiła zawalczyć o swoje własne finanse i podpisała umowę w ciemno, przemieniła się w silną, świadomą kobietę. Dziś Mała Ania doskonale wie, jak przetrwać w dżungli bezlitosnego show-biznesu i skutecznie wyciągać z niego to, co najlepsze.

Mała Ania z "Warsaw Shore" jest nie do poznania! Fani twierdzą, że nowa fryzura ją postarza. Zobacz zdjęcia!
Źródło: instagram.com/malaa_official
Reklama
Reklama