Inflacja szaleje, a u Magdy Gessler stabilizacja... na poziomie luksusowym. Najsłynniejsza restauratorka w Polsce właśnie pokazała cennik na Wielkanoc 2026 i jedno jest pewne: dla wielu Polaków widok rachunku będzie bardziej emocjonujący niż szukanie jajek w ogrodzie. Sprawdziliśmy, ile trzeba zapłacić za legendarny żurek i pieczoną kaczkę z oferty cateringowej. Trzymajcie się za portfele, bo nadchodzące święta zapowiadają się wyjątkowo drogo.
Żurek droższy niż obiad w restauracji? Cena za słoik zwala z nóg
Słynny Catering Wielkanocny 2026 to kulinarna jazda bez trzymanki, zwłaszcza dla naszego konta bankowego. Jeśli zastanawiacie się, ile kosztuje żurek u Magdy Gessler, odpowiedź z pewnością przyprawi was o dreszcze. Za słoik mieszczący 900 ml żuru zapłacimy u gwiazdy aż 79 zł. Za niecały litr zupy zapłacisz prawie 80 złotych. To więcej niż za dwudaniowy obiad w niejednym lokalu w centrum Warszawy! Niewiele tańszy jest barszcz biały, za którego taką samą pojemność trzeba oddać 69 zł.
Absurd sytuacji potęguje fakt, że żurek Magdy Gessler cena na miejscu w lokalu to 49 zł za talerz. Co prawda ubiegłoroczne zupowe ceny u Magdy Gessler pozostały na tym samym poziomie, jednak dla przeciętnego Kowalskiego to wciąż kwoty z kosmosu. Dokładnie na takie same stawki wyceniono porcje, gdy restauracja U Fukiera wielkanoc serwuje gościom flaki (49 zł). Zwykły czerwony barszcz na miejscu to wydatek rzędu 43 zł.
AKPA
Kaczka za prawie 200 złotych i "złota" kiełbasa. U Fukiera nie ma litości dla portfela
Przejdźmy do konkretów, bo ceny u Magdy Gessler 2026 w kategorii mięs nie znają słowa "litość". Jeśli marzycie o wykwintnym drobiu, przygotujcie niemal dwa banknoty z Władysławem Jagiełłą. Cała tusza kaczki pieczonej to koszt aż 197 zł. Co ciekawe, cena urosła o "skromne" 4 złote w porównaniu do zeszłego roku – widać wyraźnie, że inflacja w Delikatesach U Fukiera ma swoje własne, elitarne zasady. Oto jak prezentuje się reszta cennika dla tych, którzy chcą, by wielkanocny catering Magdy Gessler zagościł w ich domach:
- Pieczony kurczak – 139 zł. Zwykły drób wyceniony niczym danie dla prawdziwych VIP-ów.
- Gołąbki cielęce lub bigos na winie (900 ml) – 89 zł. Tradycja w słoiku za cenę wykwintnej kolacji.
- Panierowane jaja po staropolsku (faszerowane pieczarkami i natką pietruszki) – 41 zł. Jajka na wagę złota? Dokładnie na to wygląda.
- Biała kiełbasa za 43 zł oraz pół kilograma kiełbasy wiejskiej za 39 zł. Pozycja obowiązkowa dla fanów luksusowej wędliny.
- Śledzie (300 g) – około 58 zł. Nawet proste, morskie przysmaki bezwzględnie trzymają ten wysoki standard cenowy.
Pamiętajmy, że kultowa restauracja U Fukiera Warszawa kusi też klasykami na miejscu. Jeśli chcecie sprawdzić, jak na żywo smakuje słynne Kuchenne rewolucje menu, możecie zamówić domowy schabowy z zasmażaną kapustą na całej patelni za 86 zł (mniejsza porcja kosztuje 53 zł). Dla poszukiwaczy ostatecznego blichtru przygotowano polędwicę z dorsza (145 zł) oraz absolutny hit: czarny kawior z jesiotra za szokujące 350 zł.
Słodki luksus na wielkanocnym stole. Za mazurek zapłacisz tyle, co za porządne zakupy
Kiedy przychodzi pora na deser, Magda Gessler menu wielkanocne serwuje nam prawdziwy finansowy nokaut. Za jeden mazurek z białą czekoladą i kardamonem zapłacisz 79 zł, czyli dokładnie tyle, co za solidne zakupy w dyskoncie. Podobnie wyceniona została klasyczna baba drożdżowa z bakaliami (ponad kilogram), która po odchudzeniu naszego portfela uszczupli go o równe 91 zł.
Jednak absolutną królową tegorocznego zestawienia jest beza migdałowa z kremem. Cena? 139 złotych. Reakcja? Szok. To kwota, która musi wybrzmieć na głos, bo dobitnie pokazuje rosnące apetyty gwiazdy na pozycjonowanie swojej marki w segmencie premium. Jeśli jeszcze niedawno z wypiekami na twarzy komentowaliśmy astronomiczne ceny pączków Magdy Gessler, to dzisiejsze potrawy wielkanocne Magda Gessler udowadniają, że tamte 25 złotych było zaledwie skromną przystawką przed świątecznymi wydatkami.
"To jest czyste szaleństwo". Internauci bezlitośni dla cennika restauratorki
Internauci nie zostawiają na restauratorce suchej nitki, a oliwy do ognia dolał test popularnego influencera. Sprawdzający miejskie legendy Książulo Magda Gessler sprawdził niedawno, czy jakość faktycznie idzie w parze z ceną, a wnioski fanów są po prostu bezlitosne. Czytając komentarze w sieci można odnieść wrażenie, że U Fukiera catering wielkanocny cena to dla większości rodaków czyste szaleństwo.
Dyskusję o tym, czy w ogóle warto inwestować w catering wielkanocny ceny, fenomenalnie obrazuje głośna recenzja, którą jakiś czas temu nagrał Kuba Gromalski. Choć oceniał wówczas słynnego pączka, jego trafne spostrzeżenia są uniwersalne. Influencer uczciwie docenił produkt:
Powiem wam, że obiektywnie to jest bardzo, bardzo dobry pączek. Mnie on smakuje, jak takie pączki, które jadło się za dzieciaka, jak chodziłem do podstawówki
Jednak ostateczny werdykt brutalnie sprowadza luksusowe fantazje na ziemię i równie dobrze pasuje do tego, jak wyceniono tegoroczny catering wielkanocny Magdy Gessler:
Podsumowując: czy te pączki były genialne - tak. Ale czy były warte 25 zł? Myślę, że znajdziecie podobne pączki w jakichś rzemieślniczych piekarniach w okolicach swojego domu
Zakupy u ikony gastronomii to z pewnością gwarancja smaku, ale sprawdzając ile kosztuje żurek u Gessler, wielu z nas zapewne z ogromną ulgą powróci w te święta do starych, babcinych przepisów.