Marta Nawrocka na spacerze z psami. Te legginsy to totalna porażka? [wideo]

Marta Nawrocka na spacerze z psami. Te legginsy to totalna porażka? [wideo]

Marta Nawrocka na spacerze z psami. Te legginsy to totalna porażka? [wideo]

instagram.com/viva_magazyn | instagram.com/marta_nawrocka_

Marta Nawrocka pokazała w sieci nagranie z Pałacu Prezydenckiego, które rozgrzało internautów. Chociaż historia adoptowanego psa Yukiego porusza serca, to strój pierwszej damy wywołał prawdziwą burzę. Ekspertka modowa, Ewa Rubasińska-Ianiro, nie zostawiła na jej legginsach suchej nitki, grzmiąc: "To nie jest klasa".

Reklama

Od bezdomniaka do prezydenckiego kanapowca. Niezwykła historia Yukiego

Na profilu Marta Nawrocka Instagram pojawiło się nagranie, które rozczula. Pierwsza dama pokazała, jak wyglądają jej codzienne spacery z psami Uno i Yukim, dzieląc się przy okazji ciepłym wspomnieniem z mroźnej zimy.

Choć wiosna coraz bliżej, tak wyglądały nasze codzienne spacery podczas wyjątkowo mroźnej zimy. Poznajcie Uno i Yukiego - dwóch urwisów, którzy nawet w największy chłód nie tracą energii i radości ze wspólnych zabaw

To właśnie historia Yukiego jest jak z bajki. Pies został adoptowany ze stowarzyszenia Pomocne Łapki - Sztumskie Bezdomniaki i zamieszkał z parą prezydencką w Pałacu Prezydenckim.
Przedstawiciele stowarzyszenia nie kryją wzruszenia. Jak sami przyznają, pies przeszedł cudowną przemianę u boku Marty Nawrockiej i Karola Nawrockiego.

Yuki skradł serce pana prezydenta Karola Nawrockego i pani Marty Nawrockiej. Zamieszkał w Pałacu Prezydenckim. Na początku był płochliwy, niepewny. Dzięki ogromnemu zaangażowaniu całej rodziny przeszedł cudowną metamorfozę. Na widok pana Karola biegnie z radością, merda ogonkiem, cieszy się niezmiernie

Stowarzyszenie podsumowuje to krótko, ale wymownie: "To niesamowita historia - nasz były podopieczny z ulicy, zamiast do schroniska, pojechał do Pałacu Prezydenckiego. Adopcja ma moc!".

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Marta Nawrocka (@marta_nawrocka_)

Marta Nawrocka w ogniu krytyki. Poszło o dół stylizacji

Chociaż historia psów jest urocza, to właśnie pierwsza dama stylizacja stała się głównym tematem dyskusji. Marta Nawrocka na spacer wybrała elegancki, szary płaszcz i zimowe buty na platformie. Niestety, cały efekt zepsuł jeden element – obcisłe legginsy, które okazały się modową wpadką.

Ekspertka wyłożyła kawę na ławę dla Plotka. Ewa Rubasińska-Ianiro bez ogródek skomentowała ten modowy zgrzyt, używając barwnego porównania.

Stylizacja wygląda trochę jak rozmowa dwóch przyjaciółek, które nie do końca się dogadały. Góra mówi: Jestem oficjalna, elegancka i gotowa na spotkanie dyplomatyczne. Dół odpowiada: A ja wyskoczyłam tylko na szybką kawę po treningu. I problem w tym, że obie te historie dzieją się jednocześnie.

Zdaniem stylistki, legginsy w takiej odsłonie to po prostu błąd, który odbiera powagi i nie przystoi pierwszej damie, nawet podczas nieformalnego wyjścia.

Legginsy to nie jest klasa. Nawet najbardziej luksusowe, wciąż są obcisłymi legginsami i nie niosą energii powagi i stylu. Gdyby całość poszła w stronę eleganckiego casualu albo w pełni sportowej wyrafinowanej nowoczesności mielibyśmy spójną opowieść.

Mimo ostrej krytyki legginsów, ekspertka dostrzegła też plusy. Ewa Rubasińska-Ianiro pochwaliła dobór płaszcza i butów, które dobrze pracowały na sylwetkę pierwszej damy.

Na plus? Sporo. Taliowana dyplomatka świetnie pracuje na sylwetkę, kolorystycznie wszystko jest uporządkowane, niemal monochromatyczne bardzo twarzowo, bardzo bezpiecznie. Nawet cięższy but na platformie ma sens: wysmukla łydkę i wydłuża nogę. To są świadome zabiegi. Tu ktoś wiedział, co robi.

Czy legginsy rzeczywiście odbierają klasę pierwszej damie, czy to po prostu wygoda, na którą każdy ma prawo? Jak oceniacie ten look?

Marta Nawrocka odsłoniła nogi i się zaczęło. To powiedzieli ludzie Dudy o Nawrockiej. Nie mieli dla niej litości [zdjęcia]
Źródło: instagram.com/marta_nawrocka_
Reklama
Reklama