Jan Miodek, ikona polskiej polonistyki, przechodzi przez najtrudniejsze chwile w życiu. Legendarny językoznawca stracił żonę, Teresę Miodek, z którą spędził ponad pół wieku. To wielka strata nie tylko dla profesora, ale i dla wrocławskiej oświaty, gdzie zmarła była prawdziwą legendą.
Smutne wieści z Wrocławia. Kim była Teresa Miodek?
Wiadomość o tym, że Teresa Miodek nie żyje, wstrząsnęła nie tylko rodziną, ale i setkami absolwentów wrocławskich szkół. Nie była ona bowiem tylko "żoną znanego męża". To charyzmatyczna polonistka, która we Wrocławiu dorobiła się statusu wybitnego pedagoga. Przez lata uczyła w Liceum Ogólnokształcącym nr V oraz Liceum Ogólnokształcącym nr X we Wrocławiu.
Jej życiorys to gotowy scenariusz na film o sile charakteru. W trudnych czasach PRL-u działała w podziemiu, a później szefowała szkolnej NSZZ "Solidarność". Równocześnie rewolucjonizowała szkolną bibliotekę, tworząc z niej nowoczesne centrum multimedialne tętniące życiem.
Społeczność liceum pożegnała ją niezwykle wzruszającymi słowami:
Społeczność Liceum Ogólnokształcącego nr X żegna wyjątkową osobę, niezapomnianą i charyzmatyczną Panią Teresę Miodek, wieloletnią nauczycielkę naszej szkoły, bibliotekarkę. Odeszła nasza Koleżanka, Pedagog, Wychowawczyni wielu absolwentów naszej szkoły.
Teresa Miodek w szkolnej bibliotece / Fot. www.lo10.wroc.pl
CZYTAJ TAKŻE: Jan Miodek: "Mam problem ze słowami 'jakby' i 'tak naprawdę'. To już wolę 'azbest'" [nasze wideo]
"Wyśpiewali sobie małżeństwo". Niezwykła historia miłości Jana i Teresy Miodków
Historia ich miłości zaczęła się w murach Uniwersytetu Wrocławskiego. To tam, jeszcze jako studenci polonistyki, połączyli swoje losy na dobre i na złe.
Co ciekawe, to nie wspólne ślęczenie nad książkami ich zbliżyło, a muzyka. Profesor Jan Miodek z właściwym sobie urokiem często wspominał, że miłość znalazł na scenie, śpiewając w uniwersyteckim chórze.
Odkąd pamiętam, zawsze śpiewałem dla przyjemności: w kościele, szkole, w domu. Gdy rozpocząłem studia polonistyczne na Uniwersytecie Wrocławskim, zaraz przyłączyłem się do tamtejszego chóru. Z koleżanką z roku wyśpiewaliśmy sobie małżeństwo.
scena z: Jan Miodek, SK:, , fot. Grabarski Damian/AKPA
Razem przez pół wieku. Wspólne pasje i rodzinne szczęście
Para wzięła ślub w 1968 roku i przez ponad pięć dekad tworzyła nierozerwalny duet. Owocem ich miłości jest syn, Marcin Miodek. Mężczyzna poszedł w ślady wybitnych rodziców i również związał swoje życie z Uniwersytetem Wrocławskim, pracując w Instytucie Filologii Germańskiej.
Jan Miodek i pani Teresa prywatnie byli zapalonymi podróżnikami. Choć zwiedzili "pół świata", ich podejście do temperatury bywało powodem zabawnych, małżeńskich przekomarzań. Teresa Miodek z humorem opowiadała o ich wyprawach:
Gdy termometry wskazują osiem stopni, mąż narzeka, że jest gorąco. Zwiedziliśmy pół świata. W tym roku z Norwegii wrócił zachwycony, wszystko mu się tam podobało, nawet klimat mu odpowiadał.
Dla profesora emerytura miała być czasem poświęconym wyłącznie rodzinie. Niestety, los napisał inny scenariusz.
Teresa Miodek - nekrolog
Kiedy odbędzie się pogrzeb Teresy Miodek? Szczegóły ostatniej drogi
Ostatnie pożegnanie wybitnej pedagog i żony profesora zaplanowano na najbliższy wtorek. Bliscy, uczniowie i współpracownicy będą mogli oddać jej hołd we Wrocławiu.
Ceremonia pogrzebowa odbędzie się 24 lutego o godz. 11:30. Msza żałobna zostanie odprawiona w kościele pw. Najświętszej Maryi Panny Bolesnej we Wrocławiu-Różance.
Przyjaciele ze szkoły żegnają ją słowami pełnymi uznania:
Aktywność, zaangażowanie i pracowitość Pani Teresy Miodek doceniali nie tylko uczniowie, koledzy i koleżanki, ale również władze oświatowe. Rodzinie i Bliskim składamy wyrazy głębokiego współczucia i żalu.