Dawid kontra Goliat we Wrocławiu! 13-kilogramowy maluch "zaatakował" potężnego nosorożca [wideo]

Dawid kontra Goliat we Wrocławiu! 13-kilogramowy maluch "zaatakował" potężnego nosorożca [wideo]

Dawid kontra Goliat we Wrocławiu! 13-kilogramowy maluch "zaatakował" potężnego nosorożca [wideo]

facebook.com/wroclawskiezoo

Wrocławskie zoo stało się sceną pojedynku, który wygląda jak z filmu animowanego, ale wydarzył się naprawdę. Nagranie, na którym 13-kilogramowy mundżak stawia się 1,7-tonowemu kolosowi, podbija internet w tempie błyskawicy. O tej niezwykłej "walce" rozpisują się już nie tylko polskie portale, ale i giganci pokroju francuskiej agencji AFP czy brytyjskiego "The Sun".

Reklama

Dawid kontra Goliat na wrocławskim wybiegu

To nagranie wygląda jak fotomontaż, ale wrocławscy opiekunowie zwierząt potwierdzają: tu nie ma mowy o trikach filmowych. Główni aktorzy tego spektaklu to maleńki samiec mundżaka chińskiego oraz potężna nosorożka Maruśka (nazywana też Marusią). Dysproporcja jest komiczna: to tak, jakby chihuahua próbowała przestraszyć czołg. Mundżak chiński waży zaledwie 13 kilogramów, podczas gdy jego przeciwniczka wnosi na wagę oszałamiające 1,7 tony.

Mimo to maluch postanowił pokazać, kto tu rządzi. Co ciekawe, mundżaki w ZOO Wrocław nie mają oficjalnych imion. Opiekunowie pieszczotliwie nazywają je po prostu "tatą i mamą mundżaka", co tylko dodaje uroku całej sytuacji. Mimo anonimowości, "tata" pokazał charakter godny króla dżungli, a potężny nosorożec indyjski wykazał się anielską cierpliwością, traktując ataki malca z przymrużeniem oka.

Zoo Wrocław: mandżuk chński i nosorożec indyjski walczą o teren facebook.com/wroclawskiezoo

CZYTAJ TAKŻE: Zoo z Wrocławia pokazało nietuzinkowe nagranie, co robi z gośćmi, którzy dokarmiają zwierzęta. Materiał jest hitem sieci [wideo]

Dlaczego on to zrobił? Mały, ale wariat – to czysta biologia

Mały, ale wariat – to nie tylko internetowe hasło, ale w tym przypadku czysta biologia. Za tą eksplozją odwagi (lub szaleństwa) stoi potężna dawka hormonów. Zwierzak znajduje się w okresie godowym, a w jego żyłach buzuje testosteron. Jego partnerka ma ruję, więc samiec musiał udowodnić swoją wartość i obronić terytorium za wszelką cenę. Nawet jeśli intruzem jest gigantyczna nosorożka Maruśka.

Jak wyjaśnia Maciej Okupnik, opiekun zwierząt we wrocławskim zoo:

Mundżak chiński (...) jest bardzo waleczny, bo jest bardzo terytorialny. Nasz samiec chciał pokazać wybitnie, czemu akurat mu na tym terytorium zależy. Jego partnerka miała ruję, więc te hormony były na wysokim poziomie. Jak się pojawiła Marusia, musiał pokazać, że to terytorium należy do niego.

Na szczęście Marusia nie wzięła tych gróźb do siebie. Zamiast zgnieść śmiałka, potraktowała go jak kompana do harców.

Marusia odczytała to jako zaproszenie do zabawy, co widać po jej zachowaniu. Tam nie było elementów agresji.

Internauci oraz świadkowie zdarzenia trafnie zauważyli, że wielki nosorożec indyjski zachowywał się w tej sytuacji jak "rozbawiony szczeniak". Takie ciekawostki o zwierzętach pokazują, że natura potrafi nas zaskakiwać na każdym kroku.

CZYTAJ TAKŻE: Doda znana z twardego charakteru nagle pękła. To, co zrobiła pod osłoną nocy, wyciska łzy z oczu

Świat przeciera oczy ze zdumienia. Miliony wyświetleń i "The Sun"

Świat oszalał na punkcie tego duetu. O niezwykłym spotkaniu napisała m.in. prestiżowa francuska agencja AFP, nazywając je "przypadkiem Dawida i Goliata". Z kolei brytyjski "The Sun" relacjonował to w swoim dramatycznym stylu:

Dramatyczny moment, w której dzielny, mały jeleń staje do walki z gigantycznym, 1,7-tonownym nosorożcem w zoo i wychodzi ze starcia zwycięsko.

To bez wątpienia najlepsza darmowa promocja, jaką mogłyby sobie wymarzyć atrakcje ZOO Wrocław.

Polscy internauci jak zwykle nie zawiedli, zalewając sekcję komentarzy falą humoru. Widok malucha startującego do giganta uruchomił lawinę skojarzeń. Oto komentarze, które zdobyły największą popularność:

Chcę tego malucha do pilnowania chałupy.

Ktoś tu chyba rano zapomniał spojrzeć w lustro. Szacunek dla Maruśki za anielską cierpliwość!

Pomylił odwagę z odważnikiem.

Choć sytuacja wyglądała groźnie, nikomu nic się nie stało. Mundżak udowodnił, że rozmiar to tylko liczba, a pewność siebie to stan umysłu. Jak podsumował jeden z komentujących: "Powinien to zobaczyć każdy, kto ma niską pewność siebie". I trudno się z tym nie zgodzić – takiej wiary w siebie życzymy każdemu!

Marta Wierzbicka wdzięczy się w kusym stroju na plaży. W raju przeżywa dramat: "Wlazłam na dwumetrowego warana"
Źródło: instagram.com/mtttttm
Reklama
Reklama