Na takie luksusy od jutra może liczyć Karol Nawrocki. Fura za ponad dwa melony i luksusowe hacjendy to dopiero początek

Na takie luksusy od jutra może liczyć Karol Nawrocki. Fura za ponad dwa melony i luksusowe hacjendy to dopiero początek

Na takie luksusy od jutra może liczyć Karol Nawrocki. Fura za ponad dwa melony i luksusowe hacjendy to dopiero początek

instagram.com/nawrockipl

Choć Karol Nawrocki oficjalnie obejmie urząd prezydenta dopiero jutro, już teraz czeka na niego życie, o jakim większość Polaków może tylko pomarzyć. Potężna limuzyna warta fortunę, dostęp do kilku pałaców i willi w najpiękniejszych zakątkach Polski oraz gigantyczny awans finansowy. W takich luksusach będzie pławił się nowy prezydent.

Reklama

Na takie luksusy od jutra może liczyć Karol Nawrocki

6 sierpnia 2025 roku Karol Nawrocki oficjalnie obejmie najważniejszy urząd w państwie — stanowisko Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Zaprzysiężenie Nawrockiego odbędzie się o godzinie 10:00.

To właśnie wtedy Karol Nawrocki przejmie dotychczasową posadę Andrzeja Dudy, co wiąże się z mnóstwem przywilejów. Oto najważniejsze z nich.

Karol Nawrocki, zamiast Twingo, będzie jeździć pancerną bestią za 2 miliony

Do tej pory Karol Nawrocki kojarzony był ze swojego prywatnego, dość skromnego Renault Twingo. Jako prezes IPN przesiadł się do służbowej Skody Superb. Od jutra oba te auta staną się jedynie wspomnieniem. Nawrocki kluczyki do prywatnego wozu będzie musiał schować głęboko do szuflady, bo przez najbliższe pięć lat nie będzie mógł samodzielnie prowadzić żadnego pojazdu.

W zamian dostanie do dyspozycji prawdziwą bestię na kołach. Nowa limuzyna prezydenta to opancerzony Mercedes S 600 Guard, którego wartość szacuje się na ponad dwa miliony złotych. To nie jest zwykły samochód. To mobilna twierdza z lodówką, systemem gaśniczym i ochroną przed ostrzałem z karabinu, którą pokierują specjalnie szkoleni oficerowie Służby Ochrony Państwa.

Karol Nawrocki wystaje z samochodu instagram.com/nawrockipl

Karol Nawrocki będzie odpoczywał jak król

Karol Nawrocki jako nowy prezydent RP dostanie do swojej wyłącznej dyspozycji klucze do pałaców i willi rozsianych po całej Polsce. Na co dzień będzie mógł urzędować w warszawskim Pałacu Prezydenckim lub bardziej kameralnym Belwederze, a gdy zmęczy go wielka polityka, będzie mógł uciec do jednej z ekskluzywnych posiadłości.

Czekają na niego bajeczne rezydencje prezydenckie:

  • górska posiadłość w Wiśle
  • historyczny dworek w uzdrowiskowym Ciechocinku
  • nadmorska willa na Mierzei Helskiej.

To właśnie tam, z dala od medialnego zgiełku, będzie mógł odpoczywać jak król, w warunkach niedostępnych dla zwykłych śmiertelników.

Karol Nawrocki bije brawo instagram.com/nawrockipl

Fortuna na koncie i sowita emerytura. Takich pieniędzy Nawrocki jeszcze nie widział

Prezydentura to również skok w finansową stratosferę. Portfel Karola Nawrockiego spuchnie do rozmiarów, jakich jeszcze nie widział. Jako prezes IPN zarabiał około 19 tys. zł brutto. Od jutra wynagrodzenie Karola Nawrockiego wystrzeli do 26 200 zł brutto miesięcznie. Zgodnie z prawem, będzie musiał też co roku składać publiczne oświadczenie majątkowe.

To jednak nie wszystko. Największy przywilej czeka go po zakończeniu kadencji. Byłemu prezydentowi przysługuje dożywotnia, sowita emerytura prezydencka w wysokości 75% wynagrodzenia. To gwarancja życia na poziomie, o jakim większość Polaków może tylko pomarzyć.

Na takie luksusy od jutra może liczyć Karol Nawrocki. Fura za ponad dwa melony i luksusowe hacjendy to dopiero początek.
Źródło: instagram.com/nawrockipl
Reklama
Reklama