Wakacje się rozkręcają, a Ty zamiast się cieszyć, znów stoisz nad walizką i nie wiesz, co zabrać, a czego żałować? Uspokajamy: można spakować się z głową, wyglądać świetnie i nie dopłacać za nadbagaż. Jak? Oto przepis na sprytne, modne i bezstresowe podróżowanie.
Smart travel, czyli wakacje z głową – i stylem
Lipiec to ten moment, kiedy wakacyjne plany zaczynają się materializować. Loty wykupione, hotel kliknięty, a teraz czas na coś, co może zrujnować (albo uratować) cały wyjazd: pakowanie.
W tym sezonie podróże nie są już tylko sposobem na odpoczynek – to część naszego stylu życia. Według badania „Ticket to Travel” aż 79% Polaków planuje podróżować tyle samo lub więcej niż rok wcześniej. A skoro podróże stają się normą, to może czas nauczyć się pakować tak, jak robią to ci, którzy latają regularnie?
Sprytne pakowanie to dziś sztuka. Nie chodzi tylko o to, żeby wszystko zmieścić. Woolworth podpowiada, jak wyglądać świetnie, mieć wszystko pod ręką i nie przepłacić na lotnisku.
Walizka pod kontrolą – jak jej nie znienawidzić po pierwszym locie
Zacznij od podstaw: rozmiar i waga. Zanim sięgniesz po walizkę z szafy albo klikniesz „dodaj do koszyka”, sprawdź aktualne wymogi linii lotniczych. Serio – co sezon się zmieniają. Dwa centymetry za dużo i masz problem. Albo dodatkowy koszt, który zaboli bardziej niż brak klimatyzacji w hotelu.
W domu zważ walizkę – zwykła łazienkowa w zupełności wystarczy. Warto też zostawić kilka wolnych kilo na powrót. Tak, na pamiątki, lokalne kosmetyki i nieplanowane zakupy, które zawsze się zdarzają. Znasz to.
Materiał partnera
Styl kapsułowy – mniej znaczy więcej
Zamiast pakować trzy sukienki „na wszelki wypadek” i szpilki, w których nie da się chodzić po bruku – pomyśl w zestawach. Garderoba kapsułowa to klucz do stylu i spokoju. Kilka bazowych ubrań, które się ze sobą łączą, plus dodatki, które robią całą robotę.
Biała koszula, lniane spodnie, sandały i jedna oversize’owa marynarka – z tym zrobisz więcej stylizacji niż z walizką pełną przypadkowych rzeczy. A jak coś się pobrudzi? Zamiast paniki, po prostu sięgasz po inny zestaw.
Wakacyjna moda nie musi być skomplikowana. Ma być wygodna, funkcjonalna i taka, w której czujesz się sobą – czy jesteś na lotnisku, czy w małej kawiarni na Santorini.
Materiał partnera
Nie zapomnij o niezbędnikach, które naprawdę robią różnicę
To, co wrzucisz do kosmetyczki i kieszeni walizki, może zadecydować o komforcie całego wyjazdu. Krem z wysokim filtrem to oczywistość, ale warto pomyśleć też o mini apteczce, solidnej butelce na wodę z filtrem i kilku rzeczach, które poprawiają dzień: składanej torbie na plażę, cienkim szalu do samolotu czy klipsie do włosów, który ratuje fryzurę po upalnym spacerze.
I jeszcze jedno – nie zostawiaj zakupów na ostatnią chwilę. Zamiast biegać dzień przed wylotem, sprawdź, czego Ci brakuje już teraz. Woolworth ma świetne akcesoria podróżne i walizki, które przetrwają niejedno lotnisko. Czasem warto dotknąć i przymierzyć zamiast klikać w ciemno.
Podróżuj mądrze – nie znaczy nudno
Sprytne podróżowanie nie musi oznaczać rezygnacji z przyjemności. Wręcz przeciwnie – to sposób, by podróżować częściej, lepiej i z mniejszym stresem. I mieć więcej miejsca w głowie na doświadczenia, a nie na dźwiganie ciężkiego bagażu i martwienie się o przekroczone limity.
Wyjazd zaczyna się w głowie. A dobra walizka, lekka garderoba i parę prostych trików sprawiają, że nie tylko dotrzesz na miejsce w dobrym stylu, ale też wrócisz z poczuciem: "To były naprawdę dobre wakacje".
Artykuł sponsorowany