Halina od razu spodobała się Władysławowi Szpilmanowi, ale ten nie miał odwagi uczynić pierwszego kroku. Gdy jednak po roku spotkał ją ponownie w tym samym miejscu, już nie chciał przepuścić okazji.
Halina i Władysław Szpilmanowie — historia miłości
Halina poznała Władysława Szpilmana podczas wycieczki, na którą wybrała się z koleżanką. Było to w Krynicy w roku 1948. Zrobiła ona na Władysławie olbrzymie wrażenie, jednak brakło mu wtedy odwagi, aby spróbować poderwać piękną Halinę. Ona początkowo nie wiedziała, że ma do czynienia ze słynnym pianistą.
Rok później za namową ojca znów wybrała się w to samo miejsce. Był tam też i Władysław. Tym razem postanowił zawalczyć o ukochaną. Halina miała wtedy zaledwie 21 lat i nie w głowie były jej poważne związki. Władysław był już jednak nieugięty i bardzo romantyczny.
Prosił znajomych muzyków, którzy przyjeżdżali do Krakowa na koncerty, by kupowali mi kwiaty. Panowie byli praktyczni i oszczędni, uważali, że najlepszy będzie kwiat w doniczce. Miałam więc całą serię fiołków alpejskich.
- opowiadała Halina Szpilman w wywiadzie dla "Wysokich Obcasów".
Wikipedia.org
Z filmu Romana Polańskiego "Pianista", który jest oparty właśnie na biografii Władysława Szpilmana, wiemy, że muzyk miał bardzo ciężkie życie, na którym wojna pozostawiła olbrzymie blizny. Był on też starszy od obiektu swoich uczuć o 17 lat, jednak między innymi dzięki swojej wrażliwości i optymizmowi udało mu się rozkochać w sobie Halinę.
Był wesoły, dowcipny; inaczej wyobrażałam sobie człowieka, który tyle przeżył.
- czytamy słowa Haliny na Viva.pl.
Halina Szpilman i Władysław Szpilman byli ze sobą ponad pół wieku
Historia miłosna Haliny i Władysława Szpilmanów spokojnie mogłaby posłużyć jako kanwa kolejnego filmu. Piętno wojny dotyczyło również Haliny — doskonale pamiętała, jak zabierali w 1939 roku jej ojca, któremu na szczęście udało się przeżyć "marsz śmierci". Na tym polu rozumiała się z Władysławem. Oboje jednak nie roztrząsali tego tematu, chcieli cieszyć się życiem.
Pobrali się w roku 1950, kiedy Halina była jeszcze na studiach medycznych. Sławni muzycy byli częstymi gośćmi w ich domu. Małżeństwo doczekało się dwojga synów.
AKPA
Rytuałem w ich życiu było poranne muzykowanie Władysława na pianinie. Choć artysta był romantyczny, to jednak tylko raz wyznał swojej ukochanej miłość.
Wiesz co, muszę ci powiedzieć, że cię coraz bardziej kocham.
- cytowała Halina słowa męża w wywiadzie dla "Vivy".
Co ciekawe Władysław dzięki swojej żonie bardzo zainteresował się medycyną, aż do tego stopnia, że był w stanie udzielać znajomym porad lekarskich. Choć w ich życiu pojawiały się kłody pod nogami, to Halina i Władysław Szpilmanowie spędzili ze sobą ponad 50 lat i bardzo się kochali. Legendarny muzyk zmarł niespodziewanie w 2000. roku. Dwadzieścia lat po nim odeszła Halina. Synowie z wielkim uczuciem wspominają rodziców.
Człowiek, którego się kocha, nie musi mówić, nie musi pracować, nie musi działać. Wystarczy, żeby był. I tego mi brakuje, tak samo w przypadku mamy.
- czytamy wypowiedź Andrzeja na Viva.pl.