Już wyjaśniamy!

Po pierwsze, małe dzieci dopiero uczą się okazywać emocje i wyrażać własne zdanie. Robią to tylko w otoczeniu najbliższej rodziny, szczególnie w kontaktach z mamą, bo to z nią czują się najpewniej. Potrzeba dużo cierpliwości, by nauczyć dziecko, jak ma kontrolować swoje emocje.

Żródło:Pixabay

Po drugie, w ten dość nielogiczny sposób dziecko okazuje mamie wielkie zaufanie. Przy innych jest grzeczne i trochę nieśmiałe, przy mamie chce być sobą - tylko, że jeszcze nie wie, jakie jest... Próbuje swoich sił, a efektem są sprzeczki z mamą i wielki płacz.

Po trzecie, dzieci jeszcze nie wiedzą, jak inaczej zwrócić na siebie uwagę mamy. Często specjalnie są krnąbrne i głośne, bo wiedzą, że wtedy mama skoncentruje się tylko na nich - cel osiągnięty!

Żródło:Pixabay

Mamy muszą uzbroić się w cierpliwość i... dużo miłości :)

Żródło:Pixabay

Ten artykuł na pewno zainteresuje każdą mamę. Udostępniajcie! :)