Tym razem zabawa skończyła się śmiercią dwulatka.

Ojciec Drew mył swoje auto tuż obok. Drew na chwilę podszedł do starszego pana, a w tym czasie Logan koniecznie chciał coś powiedzieć tacie... Z tego powodu uchylił okno automatycznym przyciskiem. Według ustaleń policji, malec musiał niechcący nacisnąć kolanem przycisk zamykający okno, wpadł w panikę i zaczął się dusić... Gdy Drew zobaczył synka, od razu do niego podbiegł i wezwał karetkę, ale...

Siedem dni po trafieniu na oddział intensywnej terapii, lekarze stwierdzili śmierć mózgu.

Wystarczy chwila nieuwagi, by doszło do tragedii. Wiemy, że nie da się przewidzieć każdej sytuacji, ale możemy uniknąć błędu tej rodziny. Nigdy nie zostawiajmy dzieci samych w samochodzie!

Koniecznie udostępnijcie ten artykuł innym rodzicom! Niech nikt więcej nie popełni tego błędu.

Rodzice Logana stworzyli poniższe nagranie, by upamiętnić chłopczyka... Warto je zobaczyć: