Na miejsce udała się grupa dochodzeniowo-śledcza z technikiem  kryminalistyki, prokurator i biegły. Policja podaje, że odnalezione  dziecko nie jest noworodkiem. Według nieoficjalnych doniesień to  10-letni chłopiec. Na miejscu trwają oględziny, które mają pomóc w  wyjaśnieniu przyczyny i okoliczności zgonu.

Wiadomo,  że dziecko nie zmarło śmiercią naturalną. Jak podaje polsatnews.pl,  jedna z hipotez przyjmowanych przez policję jest taka, że chłopiec  został uduszony. Jego rodziców dotąd nie odnaleziono.

Źródło: polsatnews.pl