Wyjaśnijmy o co chodzi: ZUS automatycznie wypłaci te dodatki osobom, które będą mieć ustalone prawo do emerytury i renty na dzień 30 kwietnia br. Problem mogą mieć osoby, które dorabiają i są na rencie, wcześniejszej emeryturze lub na świadczeniu przedemerytalnym. Dostaną trzynastkę, ale za kilka miesięcy może się okazać, że będą musieli ją oddać! – Nasi klienci, którzy pobierają właśnie te świadczenia muszą pamiętać o obowiązujących ich limitach w dorabianiu. Jeżeli przekroczą górną granicę tj. 130 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia (czyli 6322,90 zł – red.) to wypłata świadczenia zostanie zawieszona, a tym samym nie będzie przysługiwała tzw. trzynastka. Może się to okazać w rozliczeniu rocznym, które na początku każdego roku składa nasz klient. Wówczas trzynaste świadczenie będzie do zwrotu – ostrzega Wojciech Andrusiewicz rzecznik ZUS.

Co w takiej sytuacji mogą zrobić dorabiający renciści i emeryci? Powinni sprawdzić, czy grozi im przekroczenie limitów i sami zgłosić to w ZUS. Zakład w takiej sytuacji może trzynastki nie wypłacić. Uwaga! Nie dotyczy to osób, które przeszły na emeryturę po ukończeniu wieku emerytalnego. One mogą dorabiać do świadczeń bez żadnych ograniczeń.

Uważaj na te limity:

3209,60 zł miesięcznie - nie możesz przekroczyć tej kwoty, jeśli dorabiasz do renty socjalnej lub świadczenia przedemerytalnego

• 6322,90 zł miesięcznie – nie możesz przekroczyć tej kwoty, jeśli dorabiasz do renty z tytułu niezdolności do pracy lub do wcześniejszej emerytury.