Pytanie za milion złotych dotyczyło modlitwy różańcowej - Katarzyna Kant-Wysocka po chwili wahania stwierdziła, że zna odpowiedź. Uznała, że tajemnicą chwalebną spośród opcji: "wniebowzięcie Matki Bożej", "Zmartwchywstanie Jezusa", "Śmierć na krzyżu" oraz "Zesłanie Ducha Świętego" nie jest śmierć Jezusa na krzyżu. Dzięki temu, że miała rację i zaryzykowała wzbogaciła się o milion złotych - ale czy na pewno?

Wygrana w teleturnieju podlega takiej samej stawce podatkowej, jak np. wygrana w Lotto. 10 proc. od pełnej kwoty. Dolną granicą opodatkowania jest 760 zł. Zatem wygrana w wysokości miliona złotych to "na rękę" 900 tys. zł. O tych zasadach dokładnie pisaliśmy, gdy milion wygrywała Maria Romanek.

Teraz TVN zajmie się formalnościami - zwyciężczyni wypłaci 900 tys. zł, a na konto Urzędu Skarbowego przeleje 100 tys. zł. Stacja przygotuje także deklaracje podatkowe - jedną wyśle fiskusowi, a drugą uczestniczce.

Pierwszym zwycięzcą w "Milionerach" był Krzysztof Wójcik w 2010 r.