Salamanca to 260-tysięczne miasto położone ok 300 km od stolicy kraju, Mexico City. Jak podaje express.co.uk, do tej tragicznej strzelaniny doszło zaledwie kilka dni po tym, jak gubernator stanu Guanajuato mówił o sukcesach w walce z kartelem narkotykowym Santa Rosa de Lima. Kartel jest oskarżany o liczne zbrodnie, a swoją bazę ma w mieście Santa Rosa de Lima, kilka kilometrów od Salamanki. Czy za tym brutalnym zamachem stoją właśnie gangsterskie porachunki z rządem?