O Danielu M. media rozpisują się od miesięcy. Awanturnik, posiadacz narkotyków, mąż zostawiający ciężarną żonę kilka tygodni po ślubie – taki obraz syna Zenona podobno bardzo źle wpłynął na gwiazdora. Martyniuk deklaruje jednak, że sprawy rodzinne nie przeszkadzają mu w pracy.

- Nie mieszam życia prywatnego z zawodowym. Moje sprawy osobiste nie mają nic wspólnego z tym, czy zdjęcia do produkcji zaczną się wcześniej czy później. Tu, tak, jak w muzyce, wszystko musi odpowiednio grać, żeby można było iść z tym do ludzi – mówił Martyniuk 

O tym, że afera z Danielem M. nie wpłynie na produkcję filmu o Zenonie, dowiedzieliśmy się kilka dni temu.

- Cały czas kręcimy i wszystko jest na dobrej drodze. Wkrótce będziemy mogli powiedzieć więcej, ale na razie intensywnie pracujemy na planie - zdradziła nam osoba z otoczenia Martyniuka.

Ustaliliśmy również, że zdjęcia do filmu o Zenku Martyniuku kręcone są m.in. w Bielsku Podlaskim, nieopodal rodzinnej miejscowości muzyka. Reżyserią zajmuje się Jan Hryniak, który pracował przy filmie "Kantor" czy serialu "Czas honoru".

Nieznana jest jeszcze obsada produkcji, choć "Na żywo" wymienia Klaudię Bielawkę jako aktorkę grającą młodą żonę Martyniuka.

Menadżer zespołu Akcent poinformował nas, że więcej informacji ujrzy światło dzienne pod koniec lutego. Pewnym jest, że film trafi do kin w 2019 r.