Każdy, kto kiedykolwiek spotkał karalucha czy prusaka w swojej kuchni, z pewnością wie, że to nie jest miłe doświadczenie. Jednak nawet te owady nie wzbudzą w nas takiej odrazy, jak przykład dziwnych stworzeń, które w swojej kuchni znalazła pewna kobieta z Nowej Zelandii.

Tim Clerke z Aucland w Nowej Zelandii pochwalił się w internecie tym, co na podłodze w kuchni dostrzegła jego matka. „Ktoś wie, co to jest?” - zapytał swoich znajomych. Na załączonym filmie widać dziwne stworzenia o okrągłych korpusach i małych cienkich ogonach. Na nagraniu można zauważyć, że jedno z czterech zwierząt jeszcze żyje.

My mother found these on the kitchen floor this morning. One is still alive. Anyone know what they are? Nikki is horrified and will have nightmares for weeks!

Opublikowany przez Tim Clerke Środa, 30 stycznia 2019

Wielu internautów zaangażowało się w próbę rozwiązania zagadki i starało się odpowiedzieć na pytanie, co to może być za zwierzę. „To wygląda, jak mysz bez głowy” – zauważył jeden z komentujących. „To mogą być miniaturowe nietoperze” – stwierdził ktoś innym.

Pomimo tego że wideo obejrzało prawie 30 tys. osób, nikt jednoznacznie nie potrafił wyjaśnić, co tak naprawdę na nim widać. W sprawę zaangażowali się nawet eksperci z rządowej agencji ochrony biologicznej Nowej Zelandii. Zasugerowali oni, że mogą być to „oderwane nogi ćmy”. Z kolei naukowcy z Uniwersytetu w Auckland niemal zgodnie stwierdzili, że wideo jest spreparowane i nie jest prawdziwe.

Co zatem znajduje się filmie? Nie ma stuprocentowej pewności, ale możliwe, że jest to larwa muchołówki, która przypomina stworzenia z nagrania.