Jednorazowe badanie sądowo-psychiatryczne Stefana W. zostało wyznaczone na środę 30 stycznia 2019 roku.

- Do zbadania Stefana W. zostali wyznaczeni dwaj biegli psychiatrzy. Badanie ma zostać przeprowadzone w warunkach izolacyjnych. Nie wiadomo czy jedno badanie wystarczy, by stwierdzić czy podejrzany jest poczytalny. Być może potrzebne będą kolejne badania. Jeżeli okaże się, że Stefan W. w chwili popełnienia przestępstwa był niepoczytalny i nadal stwarza zagrożenie, to jedyne co w tej sytuacji może zrobić prokuratura, to skierować do sądu wniosek o umorzenie postępowania i o dalsze leczenie psychiatryczne podejrzanego w warunkach zamkniętych - poinformowała w rozmowie z Fakt24.pl Grażyna Wawryniuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

Jeśli biegli uznają, że jednorazowe badanie to za mało, by stwierdzić, że Stefan W. w momencie popełnienia czynu był niepoczytalny, wówczas mogą oni zawnioskować do sądu o dłuższą obserwację podejrzanego. Na razie nie wiadomo, kiedy poznamy opinię ekspertów.

W toku postępowania śledczy ustalili, że w chwili ataku na prezydenta Gdańska Stefan W. nie był pod wpływem alkoholu ani żadnych substancji psychoaktywnych. Podejrzany nie przyznaje się do winy.

Do ataku na prezydenta Pawła Adamowicza doszło w niedzielę, 13 grudnia, podczas finału WOŚP w Gdańsku. Na scenę wtargnął 27-letni Stefan W., który dźgnął prezydenta nożem. Pomimo długiej walki o życie Adamowicza nie udało się go uratować. W poniedziałek prezydent Gdańska zmarł. W sobotę, 19 stycznia, pochowano go w Bazylice Mariackiej.