Ten potężny mężczyzna z krzaczastą brodą ma w życiu wyjątkowy cel: zapewnia dom i opiekę dla nieuleczalnie chorych dzieci.

Wszystkie dzieciaki nazywa swoimi. Niechciane i porzucone znajdują w domu Mohameda miłość i ciepło.

„Nikt nie chce tych dzieci. Zostają w szpitalu, nikt z nimi nie rozmawia, nie przytuli, nikt się o nie nie troszczy” – mówi mężczyzna.

Mohamed przygarnia dzieci, które na świecie nie mają już nikogo. Śmiertelnie chore maluchy zazwyczaj pozostają anonimowe i niekochane, w samotności czekając na koniec.

Dzięki Mohamedowi mogą choć przez chwilę poczuć czym jest miłość. Ten zastępczy ojciec daje im troskę, miłość, współczucie i radość. Jednak przede wszystkim nie odchodzą obojętne…

„Każde dziecko zasługuje na miłość i rodzinę. Te dzieci są odrzucone przez system i zapomniane przez świat. A przecież one również potrzebują kogoś, kto będzie je kochał i miejsca, które będzie ich domem”

Mohamed stara się zapewnić tym dzieciom poczucie bezpieczeństwa. Pragnie również zwrócić na nie uwagę i pokazać, że każda pomoc jest potrzebna i ważna.

Bez względu na to, czy jest to wsparcie finansowe, duchowe czy opieka medyczna. Chodzi tylko o to, by wobec ich smutnego losu nie pozostawać obojętnym.

Ten mężczyzna jest naprawdę wspaniałym człowiekiem, wrażliwym i bezinteresownym w swoich działaniach. Dzięki niemu w życiu śmiertelnie chorych dzieci pojawia się iskierka nadziei.

Źródło: youtube.com