BOŚ, City Handlowy i Bank Pocztowy - jak informuje cashless.pl, trzy działające w Polsce banki ostrzegają przed kodami QR naklejanymi przy bankomatach. To oznacza, że oszustwo staje się coraz powszechniejsze i występować może w całej Polsce.

Wcześniej przed kodami QR ostrzegała policja na swojej stronie internetowej. Jak działają fałszywe kody QR?

Przestępcy informują np. o wygranej w konkursie, zachęcając do zeskanowania kodu. W przypadku opisywanym przez policję, ofiara zostanie przekierowana do usługi SMS PREMIUM, uruchomienie której spowoduje naliczenie wysokich opłat za jej włączenie.

- Ponadto podkreślenia wymaga fakt, że kody QR mogą nie tylko inicjować wskazane wyłudzenie, mogą również zostać wykorzystane do podstawiania oszukańczych platform, których celem może być wyłudzenie loginów i haseł do serwisów pocztowych, mediów społecznościowych, bankowości elektronicznej, usług publicznych, jak również do zainfekowania smartfonów szkodliwym oprogramowaniem – napisano w komunikacie.

Dlaczego ktoś miałby skanować kod QR, łamiąc podstawową zasadę bezpieczeństwa - nie uruchamiaj treści pochodzących z nieznanych źródeł? Cóż, kody QR są dzisiaj w wielu miejscach, więc niektórzy mogą uważać, że za akcją stoi np. bank.

Oszuści wiedzą, że czasami warto atakować poza internetem. Oszustwa na Facebooku żyją czasami krótko, raptem kilka godzin. Bardzo łatwo dostać ostrzeżenie od znajomych. Tymczasem nikt nas nie poinformuje o możliwym przekręcie, gdy stoimy przed bankomatem i uwierzymy w atrakcyjną nagrodę. O ile w internecie jesteśmy coraz bardziej czujni, tak poza siecią uwaga może spadać - w końcu nie spodziewamy się, że cyberprzestępcy będą aż tak kreatywni.