– Na zewnątrz nic się nie zmienia, ale wewnętrznie zmienia się wszystko, bo jestem osobą poślubioną Jezusowi. Wierzę, że idzie za tym łaska boża, która będzie mnie prowadzić – mówi Magdalena Murańska, pierwsza w diecezji drohiczyńskiej dziewica konsekrowana. – Odkryłam swoją życiową drogę i tą drogą poszłam.

Sam obrzęd konsekrowania jest bardzo uroczysty i przypomina ślub, tyle, że kobieta nie ma partnera na ziemi, tylko jej oblubieńcem staje się Jezus, któremu ślubuje czystość. – Na znak konsekracji z rąk biskupa diecezji Magdalena otrzymała biały welon, obrączkę i księgę Liturgii Godzin – wyjaśnia ks. Marcin Gołębiewski, rzecznik kurii drohiczyńskiej, w której odbyła się uroczystość.

Kobieta, chcąca przystąpić do konsekracji, musi złożyć wniosek u biskupa. Po długim, wielomiesięcznym przygotowaniu publicznie ślubuje, że do końca życia wytrwa w dziewictwie i będzie żyła w czystości.

Życie dziewic konsekrowanych jest różne od zakonnego, gdyż nie muszą one rezygnować z życia prywatnego – z pracy, spotkań ze znajomymi i nie muszą żyć we wspólnocie. Powinny jednak oddawać się pokucie i gorliwie się modlić. Pani Magdalena jest pierwszą w diecezji drohiczyńskiej dziewicą konsekrowaną.