Możesz pomyśleć, że ta matka doprowadziła do przemocy i znęcania się nad dzieckiem

Nic bardziej mylnego! 31-letnia łodzianka uratowała swojemu dwuletniemu synkowi życie!Jak to się stało?

Ernest około 4 nad ranem zaczął silnie kaszleć

Matka myślała, że zakrztusił się śliną, ale z każdą chwilą synek miał się gorzej. Krztusząc się wydawał dźwięk przypominający skomlenie psa.Kiedy dziecko zaczęło sinieć, matka zrozumiała, że dziecko się dusi.


– Wtedy sobie coś przypomniałam. W mojej rodzinie był kiedyś podobny przypadek duszącego się dziecka i mąż mojej ciotki, lekarz, radził, żeby pooddychało zimnym powietrzem

Pani Ewa szybko zabrała dziecko do kuchni i usiadła z nim przed drzwiami otwartej zamrażarki.To pomogło niemal natychmiast! Chłopiec szybko zaczął się uspokajać, gdy wdychał zimne powietrze. W tym czasie mąż Pani Ewy zadzwonił na pogotowie.

Okazało się, że chłopczyk złapał ostre zapalenie krtani

Dziecko miało obrzęk górnych dróg oddechowych i atak kaszlu krtaniowego, dlatego to co zrobiła Pani Ewa zostało pochwalone przez lekarzy.

– Reakcja mamy była w tym przypadku bardzo dobra – mówi lekarz rodzinny dr Beata Szadkowska-Opasiak

„Zimne powietrze łagodzi obrzęk krtani. Wykorzystanie zamrażalnika było wprawdzie oryginalnym pomysłem, przyznaję, ale jeśli pomogło, to wspaniale. Zazwyczaj wystarczy otwarcie okien. Pamiętajmy jednak, żeby takie decyzje konsultować z lekarzem”

Synek pani Ewy po kilku dniach brania leków wrócił do zdrowia. Rodzice są szczęśliwi, że wybrnęli z trudnej sytuacji i uratowali życie dziecka. Dzielą się tą historią, byprzekazać innym rodzicom co może się stać i jak należy reagować.

Czy miałeś podobną sytuację ze swoim dzieckiem? Jeżeli tak, jak mu pomogłeś?