Przypomnij sobie scenę z „Powrotu Jedi” gdzie Boba Fett jest połknięty przez Sarlacc? Przez wygląd tych zdjęć, nie zdziwiłbym się, gdyby George Lucas został zainspirowany przez rybę o nazwie Northern Stargazer. To może wyglądać jak horror, który istniał dawno, dawno temu w odległej galaktyce, ale ta rzecz jest obecna w oceanach właśnie teraz… i żyje niedaleko brzegów Stanów Zjednoczonych.

Poznajcie Northern Stargazer – 60 – centymetrową rybę, która lubi spędzać czas na dnie oceanu.

Jak możesz zauważyć jej twarz jest umiejscowiona na szczycie głowy, co więcej nawet samej rybie nie jest z tym wygodnie.


Ten wygląd przyprawiający o gęsią skórkę sprawia że rybie jest łatwiej ukryć się przed drapieżnikami.

Jeśli mieszkasz we wschodniej części USA patrz pod nogi kiedy idziesz na plażą.

To zdjęcie mogłoby być moim zdjęciem w łóżku w weekend.


Jakby jego wygląd nie był wystarczająco straszny ryba używa porażenia prądem by ogłuszyć swoją ofiarę. Sarlacca była wystarczająco duża aby przełknąć kilku mężczyzn takich jak Jabba jednym haustem. Northern Stargazer jest wielkości dwóch kanapek Subway, ale o ile mi wiadomo, jest to najbardziej przerażający stwór w naszej galaktyce.