Otrzymanie złotego medalu w Rosji to odpowiednik polskiego czerwonego paska. Otrzymują go uczniowie z najlepszymi wynikami w nauce.

Jedną z nich była młoda, rosyjka dziewczyna. Gdy tylko pokazała świadectwo rodzicom, zrozumiała, że warto się uczyć i to nie tylko dla wykształcenia samego w sobie.

Prezent, który nastolatka dostała od rodziców, zdecydowanie nie należy do tanich. Konkretnie mowa o limitowanym modelu Astona Martina, DB11 Volante. Nie wszyscy mogą go kupić, gdyż nie stoi na wystawach w salonie. Sam samochód wart jest 26 milionów rubli, w przeliczeniu ponad 1,5 mln zł.

Aston Martin DB11

Pieczę nad zamówieniem mają samochodowi specjaliści w Wielkiej Brytanii. Gdy tylko auto będzie zdatne do użytku, przetransportowane zostanie do moskiewskiego salonu Avilon, jedynego oficjalnego ich przedstawiciela na terenie Rosji.

Rodzice fundujący dziewczynie tak drogi prezent pozostali anonimowi, nie udało się do nich dotrzeć. Wiadomo jedynie, że nie jest to jedyne luksusowe auto w ich garażu - rodzina posiada już Bentleya i Ferrari.

Po takim prezencie dziewczyna jak najbardziej chce uczyć się dalej. Ma w planach rozpoczęcie studiów na Moskiewskim Państwowym Instytucie Stosunków Międzynarodowych.