Gdy kilka miesięcy temu gruchnęła wieść, że małżeństwo Justyny i Piotra Żyłów przechodzi poważny kryzys, żona sportowca otrzymała mnóstwo wsparcia od Polaków - w komentarzach pod artykułami i postami na Instagramie życzyli jej siły w trudnym życiowym momencie, nie szczędząc przy tym słów krytyki Piotrowi, który porzucił rodzinę rzekomo dla innej kobiety. Justyna Żyła ośmielona rosnącą popularnością ochoczo zdradzała coraz więcej szczegółów dramatycznego rozstania - a to w wypowiedziach dla tabloidów i kolorowych tygodników, a to w mediach społecznościowych. Aż w końcu przekroczyła granicę wylewności i stało się coś absolutnie niezwykłego - Polacy stanęli po stronie Piotra i zaczęli ostro krytykować jego żonę. Jak do tego doszło?

Początkowo, po ujawieniu informacji o rozstaniu, wszyscy zadawali sobie pytania: "Jak on mógł zostawić Justynę samą z dwójką dzieci?", "Dlaczego jej to zrobił?", "Co z niego za ojciec i mąż skoro zostawia rodzinę dla innej?". Na Piotra Żyłę wylała się fala hejtu, a Justyna zyskała współczucie rodaków. Ale - jak się okazuje - tylko na chwilę. Podczas gdy skoczek tylko raz zabrał głos w sprawie, jego żona szła jak burza w medialnym show, którego bohaterką się stała. Wpisom na temat poczynań sportowca nie było końca. Ujawniła szczegóły konfliktu z mężem, zarzucając mu m.in., że przestał się interesować dziećmi. Potem przyszedł czas na słabą okładkę "Playboya" i nagie fotki, którymi najwyraźniej chciała skłonić męża do powrotu. Kolejne desperackie kroki Justyny Żyły takie jak ustawki z dziećmi na placu zabaw sprawiły, że ludzie przestali jej współczuć. Wręcz przeciwnie.

deszczowe zgrupowanie Ramzau- B-hofen zakończone???????? było mokro????, zimno❄ i bardzo przyjemnie???????? #pieter #treningcamp #łogień???????? @ Ramsau am Dachstein

Opublikowany przez Piotr Żyła- OfficialCzwartek, 28 czerwca 2018

- Żałosna, zgorzkniała kobieta – zaczęli pisać internauci.
- Dzieci będą takie dumne jak zobaczą mamusię na golasa za kilka lat w starym numerze "Playboya"!
- Gdyby nie Piotr... Kobieto nic byś nie miała!

W międzyczasie Piotr wysłał pisma przedprocesowe, w których zakazał żonie opowiadać o ich związku w mediach. Milczenie sportowca okazało się złotem, internauci szybko stanęli po jego stronie.

- Fajny chłopak z pana – napisał internauta.
- Życzę wiele pozytywnej energii Panie Piotrze – napisał ktoś inny.
- Piotrze, miło cię widzieć.
- Piotrze trenuj solidnie i pracuj nad formą.

Pojawiły się też opinie, że Justyna przesadza z uzewnętrznianiem się i że nad relacjami z mężem powinna pracować z dala od blasku fleszy. Żyła stała się symbolem zdesperowanej kobiety, która nieporadnie zabiega o to, by mąż zmienił zdanie i wrócił na łono rodziny.

To pierwszy taki przypadek w show-biznesie w ostatnich latach. Mężczyzna, który porzucił dzieci i żonę dla kochanki, był dotąd skazany na mocną krytykę. W mediach społecznościowych Piotra Żyły próżno szukać piętnujących jego zachowanie komentarzy, a przecież, jak twierdzi jego małżonka, to on jest tym złym, który nie chce ratować rodziny. Fani dodają mu otuchy, pytają o postępy w treningach i skupiają się głównie na jego pracy zawodowej. Wygląda na to, że krótka kariera Justyny Żyły w show-biznesie dobiegła właśnie końca i to na życzenie jej samej.