Michelle, matka dziewczynki, bez mrugnięcia okiem brała udział w brutalnym morderstwie córki, najprawdopodobniej także w gwałcie zbiorowym i i częściowym rozczłonkowaniu ciała dziecka. Początkowo cała trójka nie przyznawała się do winy.

W piątek prokurator okręgowy w Albuquerque, Raul Torrez, ogłosił, że śledztwo przeprowadzone przez prokuratorów wykazało, że Michelle Martens nie mówiła prawdy w większości zeznań. Kobieta w końcu zaczęła jednak współpracować z policją.

Przerażające znalezisko

Zakrwawione zwłoki dziewczynki znaleziono w wannie. Matka Victorii później dopiero później przyznała się do winy – znęcania się nad dzieckiem, skutkiem którego była śmierć. Co najbardziej przerażające zeznała również, że w czasie, gdy partner i jego kuzynka gwałcili i okaleczali jej dziecko, ona zaspokajała się seksualnie.

Co jej grozi?

W więzieniu ma spędzić od 12 do 15 lat. Wcześniej groziło jej 18, jednak kara została zmniejszona ze względu, że kobieta zaczęła współpracować z prokuratorem i podpisała specjalną umowę. W sprawie pozostałej dwójki toczą się odrębne procesy.

Jak można zrobić coś tak potwornego bezbronnemu dziecku?!