Kuba Wojewódzki kilkakrotnie dał znać, że nie przepada za Małgorzatą Rozenek-Majdan. Konflikt zaczął się od niechęci, którą celebrytka okazywała jego narzeczonej w trakcie zdjęć do programu TVN. Kobiety niespecjalnie za sobą przepadają.

Wojewódzki co jakiś czas wbija kolejne szpilki Rozenek, a ostatnio głośno było o sprawie, kiedy niemal wprost nazwał ją złodziejką mężów. Chodziło m.in. o rzekomy romans celebrytki z Piotrem Kraśko. Obecna żona Radosława Majdana odpowiedziała groźbą spotkania w sądzie. I kiedy wydawało się, że do tego nie dojdzie i emocje opadły, Wojewódzki znów wrócił na wojenną ścieżkę.

Komentarz "króla TVN" w nowej "Polityce" to jasny przekaz w stronę Rozenek. Dosadnie ocenił jej nową pracę, czyli komentowanie meczów w "Strefie kibica" TVN24. "Doskonały ruch. Po czym odróżnić faceta, który nie ma nic do powiedzenia od kobiety, która nie ma nic do powiedzenia? Facet milczy." – ironizuje w swojej rubryce "Mea pulpa" Wojewódzki. Rozenek powinna mu odpowiedzieć?