Każdy kto chociaż raz był na ślubie zna kolejność ceremonii. Tłum gości zasiada na swoich miejscach z niecierpliwością oczekując na parę młodą, później następuje przysięga, później nałożenie obrączek, a potem nowożeńcy wychodzą by otrzymać życzenia od gości.

Większość ślubów przebiega zgodnie z tą kolejnością. Jednak Gary i Tracy Richardson postanowili troszkę zmienić to co miało nastąpić bezpośrednio po zaślubinach. Zobaczcie sami…