Chyba nie trudno sobie wyobrazić, co by się stało, gdyby ten kierowca jechał kilka kilometrów na godzinę więcej…
Nie można również pozostawić „suchej nitki” na zachowaniu matki, która wystarczająco przypilnowała swojego dziecka i pozwoliła ona, by wyjechało na hulajnodze na ruchliwą ulicę. Miejmy nadzieję, że ta kobieta zapamięta tę sytuację na długo i nie dopuści, aby się kiedyś powtórzyła…