O ich przyjaźni sprzed lat niewiele osób pamięta. Gdy Monika Jarosińska grała w serialu "Samo życie" kochankę ówczesnego męża Gosi Jacka Rozenka (49 l.), obie panie zbliżyły się do siebie. Razem bywały na bankietach, spotykały się na ploteczkach. Mało znana wtedy Rozenek była pod wrażeniem pewnej siebie i przebojowej aktorki.

Wszystko zmieniło się kilka lat później, gdy Małgosia dostała program w telewizji i stała się sławna. W dodatku zaczęła spotykać się z Radkiem, dobrym znajomym Moniki. Przyjaźń zamieniła się w wojenkę. Dziś Małgosia nie chce słyszeć o byłej przyjaciółce. Nie chce bywać na tych samych imprezach co tamta.

- Rozenek stawia sprawę jasno: albo ja albo ona. Nietrudno się domyślić, jak reagują organizatorzy imprez. Wybierają Małgosię. Ta zaś twierdzi, że Jarosińska jest kojarzona ze skandalami i może zaszkodzić jej wizerunkowi. Ale i tak wiadomo, że chodzi o Radka - mówi znajomy obu pań.

Aktorka, zapytana przez nas o dawną przyjaźń z Rozenek, szybko ucina temat. - Nie chcę się wypowiadać na ten temat, to stare czasy. Kiedyś było jakoś fajniej - wzdycha gwiazda "Dziewczyn ze Lwowa".