W nadchodzących odcinkach serialu "M jak miłość" Paweł odbierze histeryczny telefon od Basi. Wciąż przebywająca za granicą dziewczynka poskarży się przyszywanemu tacie, że odkąd na świat przyszedł Maks, to Ala i Mark praktycznie w ogóle nie zwracają na nią uwagi. Jak podaje "Świat Seriali" mały chłopiec z serialu "M jak miłość" niedługo po narodzinach zacznie ciężko chorować na bliżej nieokreśloną chorobę.

Stan psychiczny Basi po wszystkim, co wydarzyło się w rodzinie, nie jest najlepszy. Dziewczynka wciąż strasznie tęskni za Pawłem i w kolejnych odcinkach serialu "M jak miłość" Zduński postanowi, że w przyszłości zabierze ją z powrotem do Polski.

Całe szczęście Paweł nie będzie musiał długo o to zabiegać, ponieważ Basia - bardzo niekonwencjonalnymi metodami - sama wręcz zmusi matkę do tego, żeby mogła zostać u "taty", dopóki Maks nie wyzdrowieje.